9 czerwca na Bali, w wyniku silnych pływów, zginęły dwie osoby. Turyści z Hongkongu i Singapuru zostali wciągnięci do wody przez fale, podczas tzw. królewskiego przypływu. Do zdarzenia doszło na popularnej wśród surferów plaży Padang Galak Beach, znajdującej się w miejscowości Sanur, na południu wyspy. Wysokie fale zniszczyły także lokalną restaurację.
oprac. Katarzyna Kopeć



