
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego zdecydował, że z dniem 01.12.2016 r. państwowe instytucje kultury zostaną połączone. Mowa tutaj o Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku oraz powołanym w styczniu tego roku Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Obiekt będzie nosić nazwę Muzeum II Wojny Światowej.
W obiekcie muzealnym znajdować się będą dokumenty, ekspozycje dotyczące II wojny światowej, będzie gromadzona i upowszechniana wiedza z zakresu Wojny Obronnej Polski z 1939 r. Muzeum prowadzić będzie działalność edukacyjną, kulturalną oraz różnego rodzaju wystawy, które będą przedstawiły życie i losy Europejczyków dotkniętych kataklizmem wojny.
Jak możemy przeczytać w oświadczeniu MKiDN, „Celem zmiany jest optymalne wykorzystanie potencjału placówek o zbliżonym profilu działalności, zlokalizowanych w Gdańsku, przy optymalizacji wydatkowania środków finansowych pochodzących z budżetu państwa” (informacja z dnia 6.05.216 r. – Dz. Urz. MKiDN poz. 25). Dodatkowo minister Gliński powołał pełnomocnika do spraw muzeum, prof. Zbigniewa Wawera, który jest znawcą II wojny światowej, autorem kilku dokumentów historycznych, realizowanych przez TVP oraz obecnym dyrektorem Muzeum Wojska Polskiego.
Niestety, włodarze Gdańska nie zgadzają się z tą decyzją. Zdaniem prezydenta Piotra Adamowicza, jest to niszczenie dorobku, który wypracował prof. Machcewicz i jego zespół. Co więcej, Prezydent Gdańska zagroził, że cofnie darowiznę przekazania gruntów pod budowę Muzeum II Wojny Światowej.
Muzeum II Wojny Światowej budowane jest z funduszy państwowych. Na ten projekt rząd Donalda Tuska zarezerwował 400 mln zł! Planowane otwarcie tego obiektu było przekładane już kilka razy. Wiadomo jednak, że prace budowlane mają zakończyć się pod koniec listopada, zaś otwarcie ma nastąpić na początku 2017 r.
oprac. Ewa Goińska
foto: ze zbiorów Muzeum II Wojny Światowej



