Rowery na tory

Rower

W  województwie śląskim podsumowano audyt nieczynnych tras kolejowych pod kątem ich adaptacji na trasy rowerowe. Inwentaryzacja przeprowadzona w pierwszej fazie audytu wykazała, że na terenie województwa śląskiego jest prawie tysiąc kilometrów nieczynnych tras kolejowych. „Szczegółowej analizie poddano 280 kilometrów tras, które razem z Wiślaną Trasą Rowerową mogłyby stanowić kręgosłup śląskiego systemu tras rowerowych o wysokim standardzie” – powiedział Aleksander Kopia, oficer rowerowy.

Około 75 proc. audytowanych tras przebiega na terenach będących własnością gmin, skarbu państwa i kolei (PKP), reszta na działkach prywatnych. Zagrożeniem dla planów powstania dróg rowerowych w śladzie kolejowym jest brak jednolitej koncepcji wykorzystania dawnych tras kolejowych, dewastacja infrastruktury, brak wdrożonych standardów budowy tras i współpracy pomiędzy gminami oraz pomiędzy organizacjami pozarządowymi. Audyt wskazał wnioski co do dalszego postępowania, z których najważniejszym jest wyznaczenie trasy Velo Silesia – województwo śląskie nie posiada trasy o standardzie Euro Velo. Proponuje się także szeroką wymianę informacji, doświadczeń i współpracę oraz ustanowienie i wprowadzenie jednolitych standardów projektowych i wykonawczych. Audytorzy sugerują, by zinwentaryzować istniejące szlaki rowerowe, a także dokonać ich certyfikacji oraz opracować model finansowania projektu utworzenia tras rowerowych.

– Województwo śląskie jako jedyne w Polsce ma w takiej skali i w takim skupieniu nieczynne linie kolejowe, będące zalążkiem regionalnej sieci rowerowej. Nieeksploatowane linie kolejowe to pomnik kultury materialnej Śląska i Zagłębia, który trzeba ocalić w nowej funkcji – powiedział dr Tadeusz Kopta, ekspert ds. projektowania dróg rowerowych.

Jak podkreślił dr Kopta, w Polsce istniejące szlaki są krótkie i ograniczają się do maksymalnie trzech gmin, nie nadają się więc do odbycia wielodniowych podróży bądź spędzenia wakacji czy urlopu „na rowerze”. Wiele do życzenia pozostawia ich stan techniczny – duże pochylenia, brak jednolitego oznakowania, a także brak integracji z transportem zbiorowym.

– Zmieniają się postawy i oczekiwania społeczne wobec roweru jako środka codziennego transportu, aktywności i rekreacji. Rower to nie tylko sposób na utrzymanie dobrej formy, ale styl życia – powiedział Jacek Zdrojewski, który zaprezentował perspektywy rozwoju turystyki rowerowej w Polsce do 2020 roku.

W Europie przemysł rowerowy („cycle industry”) generuje 655 000 miejsc pracy i daje 44 mld euro przychodów rocznie z turystyki rowerowej. Europejczycy odbywają łącznie 26 milionów podróży rowerowych rocznie, co stanowi 3% rynku turystycznego w Unii Europejskiej. 170 milionów noclegów na rok – to wielkość potrzeb tego rynku w europejskiej skali, zaś przeciętny niemiecki i austriacki turysta rowerowy wydaje od 53 do 70 euro na każdy dzień w podróży rowerem.

oprac. KK

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *