Odwołanie Prezesa POT – jak ocenić?

Marek Olszewski

Media zawyrokowały, że za „skandaliczną” wypowiedź Marek Olszewski został odwołany przez Ministra Bańkę ze stanowiska Prezesa POT. Publikacja ta nie uzyskała autoryzacji.

Zwracamy się do Koleżanek i Kolegów z branży turystycznej o opinię czy istotnie za taką wypowiedź jak niżej powinna być zastosowana najwyższa kara w postaci dymisji?

– Jako szef Polskiej Organizacji Turystycznej, który kocha swój kraj, chcę go pokazać od jak najlepszej strony, przez nasze zabytki, kulturę, gościnność, wspaniałą muzykę. Auschwitz to nie produkt turystyczny, lecz miejsce martyrologii, zadumy i przemyśleń, a my zajmujemy się promocją Polski jako kraju atrakcyjnego turystycznie. Poza tym chcemy położyć nacisk na promowanie tego, co cenne w naszej własnej kulturze, pokazać nasz wielki wkład w rozwój Europy. Nie mam potrzeby eksponowania miejsc i zdarzeń związanych z historią innych narodów – powiedział. Po czym dodał: – To polskie, a nie żydowskie elity zostały w czasie wojny zupełnie przeorane i zlikwidowane. Pamiętajmy, że kultura żydowska w praktyce cała przetrwała. W latach 30. z Niemiec wielu Żydów emigrowało. W Polsce pod okupacją niemiecką nie było takiej możliwości.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

18 Responses

  1. Wypowiedź była niepoprawna politycznie, co nie oznacza, ze ta wypowiedź jest w pełni kłamliwa

    1. To co powiedział były już /na szczęście!/ prezes POT to czysty szowinizm, ksenofobia i skrajny nacjonalizm. Fakt, że zajmował tak wysokie stanowisko w turystyce, dodatkowo go obciąża i kompromituje. Turystyka ma ludzi łączyć a nie dzielić!

      PS. Jego bezmyślną wypowiedź cytowała dziś większość światowych mediów – teraz nas czeka wiele miesięcy pracy, żeby zatrzeć to przykre wrażenie.

  2. Jeżeli nawet taka jest prawda historyczna to można i należy ja „wałkować” na spotkaniach historyków i innych panelach dyskusyjnych na temat obecności kultury żydowskiej w Europie , ale szef Polskiej Organizacji Turystycznej, podobnie jak Minister Spraw Zagranicznych, powinien znać zasady dyplomacji i taka wypowiedź
    go dyskwalifikuje.

  3. Nie widzę tu niepoprawności politycznej bo jest ona zgodna z kierunkami rządowymi. Nie ma tu wpadki dyplomatycznej bo wypowiedź jest dyplomatyczna. Kto jak kto ale Prezes POT po to jest by nakreślać kierunki promocji. Biorąc pod uwagę, że wypowiedź nie została autoryzowana Minister Bańka pękł i ma wokół siebie teraz wielką kałużę.

    1. Nie wiem czy może sobie kierunki promocji nakreślać Prezes POT. Chyba tylko proponować i czekać na akceptację Ministra. Pracowałem w Ministerstwie Łączności dzisiejszym odpowiedniku Ministerstwa Informatyzacji i kiedy powstał Urząd Telekomunikacji to nadal polityka rozwoju i działań w tej dziedzinie pozostała w ręku ministra. Nie raz wyjaśniałem to dziennikarzom i firmom konsultingowym które zapytywały mnie o to w mailach przesyłanych mi z zagranicy. I wcale to nie budziło zaskoczenia. Przypuszczam, że tak powinno być i w turystyce.

  4. „Nie mam potrzeby eksponowania miejsc i zdarzeń związanych z historią innych narodów – powiedział.” Sądzę, że jeśli historia innych narodów toczyła się w Polsce to jak najbardziej można o tym mówić w kontekście promocji Polski. Nie chciałbym zrozumieć tej wypowiedzi w ten sposób, że promocją krakowskiego Kazimierza powinien zająć się izraelski odpowiednik naszych organizacji turystycznych.

  5. Nie był poprawny w wypowiedzi” należało przypisać; Panu Bogu świeczkę i Diabłu ogarek” Troszkę z tymi produktami jest nie tak u pana Prezesa. A promować trzeba i to antyczne jak Grecja i to historyczne – wojenne i współczesne.

  6. Nie doszukiwałabym się jakiegoś głębszego sensu natury światopoglądowej czy ideologicznej w wypowiedzi b. prezesa POT.
    To raczej bezmyślna paplanina postaci formatu powiatowego, którą los /a raczej PiS/ awansował do struktur centralnych.
    Ostatnio było sporo takich przypadków…

  7. To prawda obóz koncentracyjny w Oświęcimiu nie jest produktem turystycznym, jest natomiast atrakcją turystyczną dla wielu odwiedzających czy też jeszcze planujących odwiedzić Polskę turystów, polityków, biznesmenów i zwykłych prostych ludzi. Natomiast Muzeum POLIN jest produktem turystycznym na który skarb państwa i nie tylko przeznaczył duże środki finansowe. Muzeum to zawdzięcza swoje powstanie bardzo małej grupie zapaleńców o korzeniach żydowskich, i chwała im za to, ale też najlepszemu Prezydentowi Polski- profesorowi Kaczyńskiemu. Tym samym jak najbardziej powinniśmy traktować to muzeum poważnie jak nasze polskie, a nie żydowskie czy izraelskie. Dla wielu turystów zagranicznych jest to muzeum tak samo ważne i atrakcyjne jak Muzeum Powstania Warszawskiego. Prawdą też jest to, że POT to rzeczywiście niedoceniany, miniaturowy MSZ ds. promocji Polski w świecie. Mając kontakt z tak szerokim odbiorcą powinniśmy być bardziej powściągliwi i ostrożni w słowach nawet prawdziwych, bo możemy przez swoją niezręczność sprawić komuś przykrość i stracić przyjaciela i potencjalnego promotora Polski w świecie. Taka wypowiedź nie powinna była się pojawić w rozmowie z dziennikarzami którzy często jątrzą aby zaistnieć. Można było inaczej tą swą wcześniejszą decyzję wyjaśnić.

    1. „Największe atrakcje turystyczne w Warszawie to według polskich turystów Muzeum Powstania Warszawskiego (wskazało na nie 34% badanych), Stare Miasto (26%) i Muzeum Łazienki Królewskie (18%). Nieco inne preferencje mają obcokrajowcy, którzy wyróżnili Stare Miasto (48%), Pałac Kultury i Nauki (16%) oraz Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN (13%).”

      Oto informacja z najnowszego raportu o turystyce w Warszawie. Tym samym jak można pominąć muzeum najbardziej wyróżnione przez turystów zagranicznych i nie pokazać go dziennikarzom zagranicznym podczas ich podróży studyjnej?

  8. Co do autoryzacji słów, to prawda. Jeżeli brak nagrania to często okazuje się, że wiele osób słyszy to co sami chcieliby w tym momencie usłyszeć. Jeżeli nie tak brzmiała wypowiedź Prezesa jak jest cytowana to należy to nagłośnić i zarzucić dziennikarzowi manipulację, a tym samym przeprosić Prezesa.

  9. Polska zabiega o wpisywanie obiektów na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury Ludzkości UNESCO… Oświęcim jest na tej Liście a gostek od promocji to miejsce skreśla ??? No to nie promujmy się też przez Malbork, boć to bardziej niemieckie, niźli nasze.Zrezygnujmy z dolnośląskich Kościołów Pokoju (Jawor, Świdnica) i Parku Mużakowskiego – wszystkie te obiekty UNESCO zaliczyło do Skarbów Ludzkości. Rozumu panowie z POT !!!

    1. Bardzo rozsądny głos.
      A poza tym taka wypowiedź, dostrzeżona przez światowe media, to wstyd i kompromitacja dla polskiej branży turystycznej!

  10. Chyba trzeba by było wrócić do początków „działalności” Pana Olszewskiego… czystki wśród pracowników – odeszli właściwie wszyscy którzy mieli cokolwiek do powiedzenia na temat polityki turystycznej naszego kraju… powody różne w większości posądzenie o opcje niemiecką itp. Szef POTu powinien mieć jakieś przygotowanie do działania w turystyce… może chociaż licencje pilota wycieczek…? albo chociaż znajomość angielskiego… w turystyce się czasami przydaje… prowadzenie sanatorium może i dobre ale czy wystarczające do prowadzenia polityki turystycznej…? ale dobrze że w końcu Minister pochylił się nad tematem

  11. Zastanówmy się kto promuje ludzi na kierownicze stanowiska w turystyce? Taka karuzela a pan minister Bańka tylko o sporcie i najwyżej jedno słowo ze zajmuje się resort turystyka tez. Już były tu propozycje ze powinno być ministerstwo turystyki i sportu anie odwrotnie Turystyka szerokopojeta to kilkaset tysięcy zatrudnionych i 6-8 procent PKB . Tu trzeba wiedzy i rozsądku . Może przyjdzie refleksja i opamiętanie i dojdzie do dobrej zmiany na lepsze i na stałe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *