
W ostatnim czasie stosunki chińsko-australijskie pogorszyły się znacząco. Chiny twierdzą, że pandemia COVID-19 doprowadziła do wzrostu dyskryminacji rasowej. Zasugerowały obywatelom, aby unikali podróżowania do Australii.
„W Australii nastąpił alarmujący wzrost liczby przypadków dyskryminacji rasowej i przemocy wobec Chińczyków i Azjatów. Stało się tak z powodu wpływu pandemii COVID-19” – oświadczyło chińskie ministerstwo kultury i turystyki. „Przypominamy chińskim turystom, aby zwiększyli swoją świadomość bezpieczeństwa i nie podróżowali do Australii”.
Turystyka stała się więc narzędziem gry politycznej. Relacje chińsko-australijskie ulegały pogorszeniu od miesięcy w związku z oskarżeniami wysuwanymi przez rząd Australii wobec ChRL. Według Pekinu władze Australii nich nie zareagowały należycie na epidemię COVID-19. Pekin nałożył wysokie cła na niektóre towary eksportowane z Australii.
Australijska Komisja Praw Człowieka stwierdziła, że 25% wszystkich skarg dotyczących dyskryminacji rasowej złożonych w ciągu ostatnich dwóch miesięcy miało związek było z powodu koronawirusa. Stowarzyszenie Azjatycko-Australijskie twierdzi, że od początku kwietnia otrzymuje około kilkunastu raportów o incydentach rasistowskich.
Minister handlu i turystyki Simon Birmingham odrzucił twierdzenia Chin jako „nieuzasadnione”. Przyznał jednak, że „Chiny są największym źródłem przyjazdów międzynarodowych turystów do Australii”.
Foto: Pixabay



