
Sąd Najwyższy Nowej Zelandii orzekł, że krajowe nakazy pozostania w domu pod groźbą kary były niezgodne z prawem.
Nakazy wprowadzone od 26 marca do 3 kwietnia naruszały bowiem prawa i wolności obywateli bez podstawy prawnej. Sędziowie przyznali, że ograniczenia narzucone przez władze powinny znaleźć swoje źródło w podstawie prawnej. W innym przypadku groźby zatrzymania przez policję są niezgodne z prawem.
Wprawdzie nie ma wątpliwości, że wymóg ten był konieczną, uzasadnioną i proporcjonalną reakcją na kryzys w tamtym czasie jednak nie był on przewidziany przez prawo. Zatem był sprzeczny z nowozelandzką ustawą o prawach człowieka.
źródło: eTn
foro: unsplash



