
Na tydzień przed agresją Rosji na Ukrainę (18 lutego), międzynarodowe bilety lotnicze z Rosji wyniosły 42 proc. poziomu sprzed pandemii, ale w tygodniu bezpośrednio po inwazji (25 lutego) spadły do poziomów wynoszących 19 proc. sprzed dwóch lat.
Od tego czasu rezerwacje lotów spadły jeszcze bardziej i oscylują na poziomie około 15 proc. sprzed pandemii.
Z powodu sankcji wojennych na lotnictwo cywilne Rosjanie nie mogą rezerwować lotów do wielu swoich ulubionych miejsc na Zachodzie, więc zamiast tego rezerwują wycieczki do Azji i na Bliski Wschód.
Analiza rezerwacji lotów dokonanych między 24 lutego (początkiem inwazji) a 27 kwietnia pokazuje, że pięć głównych kierunków podróży Rosjan między majem a sierpniem to Sri Lanka, Malediwy i Kirgistan, Turcja i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Rezerwacje na Sri Lankę to obecnie 85 proc. poziomów sprzed pandemii, Malediwy – 84 proc., Kirgistan – 73 proc., Turcja – 36 proc., a Zjednoczone Emiraty Arabskie – 49 proc.
Głębsza analiza ostatnio wydanych biletów do Turcji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich sugeruje, że znaczna część to zamożni Rosjanie wyjeżdżający na wakacje. Liczba sprzedanych miejsc premium potroiła się w porównaniu do 2019 roku.




Jedna odpowiedź
nie trzeba analiz aby stwierdzić iż wojna niszczy nie tylko turystykę ROSJI
(kto tak myśli krótkowzrocznie?), wojna niszczy we wszystkich krajach …