
Pomimo dziennych ograniczeń dotyczących liczby pasażerów wylatujących z Heathrow, samolot linii Delta Air Lines i tak wystartował. Jednak odleciał do Detroit bez pasażerów, ale za to z 1000 zagubionych bagaży.
Niedobór personelu zajmującego się obsługą bagażu spowodował chaos na lotnisku – bagaże, które nie dotarły na czas do lotu, piętrzyły się na stosie.
Delta zapowiedziała, że do rozwiązania problemu potrzebne jest „kreatywne rozwiązanie”. „Teraz przekażemy torby naszym klientom” – poinformowała linia lotnicza.



