
Sri Lanka zamierza przekształcić ciąg małych wysp wzdłuż jej brzegów w kurorty turystyczne, wzorując się na sukcesie turystyki na sąsiednich Malediwach.
Po serii wydarzeń – atakach terrorystycznych w Niedzielę Wielkanocną w 2019 r. oraz pandemii i kryzysie gospodarczym, który uniemożliwiły turystom pobyt na Sri Lance – przyjazdy spadły do rekordowo niskich poziomów i wyniosły 526 232 w okresie styczeń-wrzesień tego roku w porównaniu do 1,7 miliona w tym samym okresie 2018 r. Głównymi rynkami źródłowymi dla Sri Lanki były w tym roku Indie, Wielka Brytania, Australia, Niemcy i Rosja. Sri Lanka zamierza w tym roku przyciągnąć milion turystów.
Minister ds. rozwoju miast Prasanna Ranatunga poinformowała, że rząd wkrótce utworzy Urząd ds. Rozwoju Wysp Sri Lanki, aby wykorzystać maksymalne korzyści z ponad 60 małych wysp w całym kraju, tworząc z nich miejsca turystyczne.
Turystyka z przychodami w wysokości 4 mld dol. w 2018 r. była sektorem przynoszącym państwu największe dochody, wraz z przekazami od pracowników migrujących i eksportem odzieży.
„Na małych wyspach istnieje ogromny potencjał dla turystyki” – powiedział Hiran Cooray, prezes hoteli Jetwing Symphony i były przewodniczący Stowarzyszenia Hoteli Turystycznych. Odniósł się w szczególności do wyspy Delft na północnym wybrzeżu, która ma jedną z najlepszych plaż w kraju. Zwrócił jednak uwagę, że aby przyciągnąć inwestorów, na miejscu musi powstać infrastruktura.
Urzędnicy z Urzędu ds. Rozwoju Turystyki Sri Lanki (SLTDA) poinformowali, że podpisano umowę w sprawie dzierżawy wyspy Uchchamunai w północno-zachodniej części regionu Kalpitiya szwajcarskiemu inwestorowi. Ten projekt o wartości 417,5 mln dol. zostanie wdrożony w ramach Master Planu Rozwoju Turystyki Kalpitiya SLTDA.



