
Nasilają się protesty społeczne w Izraelu. Od poniedziałku zawieszone mają być loty z lotniska w Tel Awiwie. Strajk ma związek z reformą sądownictwa forsowaną przez rząd Benjamina Netanjahu.
Loty z lotniska Ben Gurion w Tel Awiwie zostały uziemione – podały „Financial Times” i „Times of Israel”. Szef związku zawodowego pracowników lotniska ogłosił strajk, w proteście przeciw planowanej przez Benjamina Netanjahu zmianie ustawodawstwa sądowniczego. Lądować będą mogły tylko samoloty, które są już w powietrzu i które mają przybyć do Tel Awiwu.
Powodem fali protestów, które przelewają się przez Izrael, jest reforma w wymiarze sprawiedliwości, którą forsuje premier Benjamin Netanjahu. Zakłada ona m.in. zwiększenie kontroli rządu nad procesem wyborów sędziów Sądu Najwyższego, a także możliwość uchylania orzeczeń tego sądu większością 61 głosów w 120-osobowym parlamencie.
-Israeli Prime Minister Benjamin Netanyahu considers delaying judicial overhaul plan
-Workers at Ben Gurion airport say they are joining national strike, stopping all departures
-Large counter protests planned by Netanyahu’s Likud party
Latest updates: https://t.co/Ya7i1CLBhN pic.twitter.com/nSvC5dQ4yh
— Bloomberg (@business) March 27, 2023



