
Strajki odbywają się w Deutsche Bahn oraz w około 50 innych firmach autobusowych i kolejowych. Podróżni muszą liczyć się z odwołaniem pociągów i opóźnieniami.
Związek zawodowy kolei i transportu EVG rozpoczął strajk w piątek o trzeciej w nocy. W dużej mierze sparaliżował on ruch kolejowy w całych Niemczech. Trwał do godziny 11, ale problemy mogą potrwać dłużej – pisze „Deutsche Welle”.
Strajki objęły nie tylko Deutsche Bahn ale również 50 innych firmach autobusowych i kolejowych. Dotknięte są połączenie miejskie S-Bahn, transport regionalny i dalekobieżny. Podróżni muszą liczyć się z odwołaniem pociągów i opóźnieniami. Wstrzymane zostały także kolejowe przewozy towarowe.
Związek EVG negocjuje umowy dla ok. 230 tys. pracowników z 50 firm kolejowych i autobusowych. Domaga się 12-procentowej podwyżki płac (minimum 650 euro miesięcznie). DB oferuje na razie podwyżkę rzędu 5 proc. i jednorazowy bonus do 2500 euro.



