Podróż do Argentyny: zapłać gotówką, aby zaoszczędzić 59 proc. na kursach wymiany

Flaga Argentyny na maszcie
Fot. Unsplash

Turyści z krajów sąsiadujących z Argentyną przyjeżdżają do Argentyny, aby skorzystać z kryzysu walutowego, który sprawił, że wszystko – od wyjazdów na narty po steki na lunch – jest tańsze niż w ich kraju. 

Liczba Urugwajczyków i Chilijczyków odwiedzających Argentynę wzrosła ponad dwukrotnie w porównaniu z rokiem ubiegłym, kiedy zniesiono ograniczenia podróżne związane z COVID-19.

Wszystko z powodu niskiego kursu peso, który spadł o 34 proc. W efekcie w długie weekendy Urugwajczycy przejeżdżają przez granicę, by zjeść tanie steki i zrobić zakupy. Badanie przeprowadzone przez Katolicki Uniwersytet Urugwaju wykazało, że podstawowe towary są o około 59 proc. tańsze w przygranicznym argentyńskim mieście Concordia niż w urugwajskim mieście po drugiej stronie rzeki.

Według statystyk rządu Urugwaju, turyści z Urugwaju wydali w Argentynie ponad 900 milionów dolarów w roku zakończonym 31 marca.

Oficjalnie jeden dolar jest wart 268 pesos, ale turyści z zagranicznymi kartami kredytowymi są obciążani alternatywnym kursem wymiany prawie 500 peso za dolara, ponieważ rząd kontroluje kurs wymiany. Niektórzy turyści zdobywają jednak gotówkę na argentyńskim czarnym rynku, wymieniając dolary amerykańskie na peso po bardziej korzystnym kursie.

Zatem pomimo, że podróżuje więcej ludzi niż kiedykolwiek wcześniej, Argentyna traci pieniądze na turystyce, ponieważ jej rodacy wydają więcej pieniędzy poza krajem niż przywożą turyści.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *