
Po rozpoczęciu bombardować Strefy Gazy większość lotów międzynarodowych do Izraela został wstrzymana. Przed Nowym Rokiem wielu światowych przewoźników lotniczych zadeklarowało, że przygotowują się do wznowienia działalności w Izraelu.
Do Izraela od stycznia ma wrócić Lufthansa, a także Austrian Airlines, Swiss i dwóch innych członków tej samej grupy.
Z oświadczenia Lufthansy wynika, że przewoźnicy grupy mogą początkowo oferować 20 połączeń tygodniowo do i z Tel Awiwu, co stanowi około 30 proc. standardowego planu lotów.
Austria będzie miała 8 regularnych lotów z Izraela do Wiednia, Lufthansa zaplanowała 4 loty tygodniowo do Frankfurtu, a Swiss może zaoferować 5 regularnych lotów do Zurychu.
1 stycznia włoskie lotnisko Tarom rozpocznie loty do Izraela, oferując dwa regularne loty z Tel Awiwu do Bukaresztu.
Trzeci co do wielkości hiszpański lot po Iberii i Vuelingu, Air Europa Lneas Aéreas, SAU, ogłosił rozpoczęcie lotów w Izraelu od 1 lutego 2024 r. Wstępny rozkład przewiduje trzy regularne loty do Madrytu, ale liczba lotów ostatecznie ma wzrosnąć do 7 rocznie.
United Airlines, główny amerykański przewoźnik, wznowi loty do i z Nowego Jorku od 2 lutego. Od 17 marca amerykańskie linie lotnicze Virgin Atlantic wznawiają loty na trasie Londyn-Tel Awiw, ze średnią częstotliwością jednego przelotu dziennie.
Brytyjski Virgin Atlantic poinformował, że od 17 marca wznowione zostaną operacje na trasie Londyn-Tel Awiw.
W 2024 r. chcą wrócić do Izraela również: Uzbekistan Air, Ethiopian Airlines, Etihad, Azimuth, Blue Bird, Hainan Airlines; Fly Dubai, Fly One i Red Wings.



