Bangkok: Tajemnicza smierć sześciu osób w tajskim hotelu

fot. jimmy teoh

Dziś 16.07 ok 19:30, w zamkniętym od wewnątrz pokoju luksusowego Grand Hyatt Erawan w Bangkoku, pracownik hotelu znalazł ciała sześciu turystów pochodzenia wietnamskiego. Trzy kobiety, w tym dwie z amerykańskimi paszportami i trzech mężczyzn. Według wstępnych przypuszczeń policji, śmierć nastąpiła na skutek otrucia około doby przed odkryciem ciał.

Jak powiedział prowadzący dochodzenie komisarz Thiti Saengsawang: „Jedzenie było nietknięte, ale korzystano ze wszystkich 6 kubków. Sprawdzimy wszystko. Nie znaleźliśmy nic więcej, nawet na podłodze, ale znaleźliśmy jakiś proszek na dnie kubka”.

Mimo, że przyczyna śmierci nie jest jeszcze do końca znana wszystko wskazuje na to, że ofiary się nie broniły i nie doszło do rabunku.

Wietnamscy turyści przybyli do Bangkoku na lotnisko Suvarnabhumi osobno, a pobyt w hotelu zarezerwowali dla siedmioosobowej grupy i bieżące działania policji skupiają się na znalezieniu siódmego uczestnika spotkania, który może nadal przebywać na terenie hotelu.

Premier Tajlandii – Srettha Thavisin – natychmiast spotkał się z Ambasadorem Wietnamu i, w obawie o negatywny wpływ na turystykę, postawił w stan gotowości wszystkie agencje rządowe.

Przypomnijmy, że w strzelaninie pod koniec ubiegłego roku zginęło dwóch cudzoziemców, jeden pochodził z Chin drugi Mjanmy, co odbiło się 10% spadkiem dochodów z kluczowego dla Tajlandii sektora turystycznego.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *