Nowa era podróżowania pożegna biura podróży

Fot. Leszek Nowak

Mury wokół miast, paszporty zaufania i koniec przekopywania się przez oferty to brzmi jak turystyka z futurystycznego świata.

W świecie za dwadzieścia lat nie będziemy już podobno szukać wakacji na portalu rezerwacyjnym. Zrobi to nasz osobisty agent AI, który pozna nas lepiej niż żona. Negocjuje z innymi algorytmami i wystawia nam „token”, byśmy w ogóle mogli wejść na pokład samolotu. Brzmi jak scenariusz filmu fantastyki naukowej a to wnioski z ostatniego Leadership Exchange podczas ITB Berlin 2026.

Masz wystarczająco wysoki „trust score”

Największym zaskoczeniem debaty nie była technologia, a zaufanie. Zapomnimy o gwiazdkach w Google. W 2046 roku zaufanie będzie walutą dwustronną. To nie tylko ty będziesz oceniany przez hotel, ale algorytmy mogą też zablokować ci możliwość rezerwacji, jeśli Twój „wskaźnik zaufania” jako konsumenta spadnie. Zaufanie nie będzie już w rękach marek, ale rozproszonych społeczności i weryfikowalnych treści tworzonych przez ludzi – treści generowane przez użytkowników (UGC).

Umiera przycisk „szukaj”

To chyba najbardziej prowokacyjna teza, że do 2029 roku „odkrywanie” ofert straci jakąkolwiek wartość. Ponieważ to AI będzie miało nieograniczone możliwości przeszukiwania sieci za nas. Wszystko będzie dostępne natychmiast, a nasz osobisty agent będzie podejmował decyzje, zanim w ogóle o nich pomyślimy. Jeśli prowadzisz portal, którego jedyną zaletą jest to, że „masz dużo ofert” to może masz już problem. Wygra ten, kto posiada unikalne dane, a nie tylko wyszukiwarkę.

Fot. Leszek Nowak

Barcelona za murem

Overtourism przestaje być problemem, a staje się stanem wojennym. Podczas paneli zadano pytanie, które zmroziło krew w żyłach: czy miasta takie jak Barcelona zbudują „mury”, by fizycznie ograniczyć liczbę turystów? Podróżowanie, które dziś uważamy za prawo, może stać się towarem luksusowym dostępnym dla nielicznych. W USA dwa tygodnie offline to już teraz przywilej, a w przyszłości dostęp do „prawdziwego” świata może być reglamentowany przez ceny lub wizy.

Hotelowi rebelianci to ciekawostka na deser

W kontrze do świata zdominowanego przez AI, narodzi się nowa generacja hoteli-pustelni. Całkowicie odłączą się od cyfrowej infrastruktury, by zachować unikalność. Chcesz w nich spać to musisz je znaleźć „analogowo”. Czy to będzie najwyższa forma luksusu w 2046 roku?

A szerzej i o kolejnych tematach, które tak jak dziś social media to po prostu codzienność, o strategiach i trendach w turystyce zapraszamy na stronę www.2ba.pl lub www.travel2.pl.

Autor: Agnieszka Nowak i Leszek Nowak

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *