Po kopalni Michał został budynek maszynowni i wybudowany pod koniec XIX wieku szyb Krystyn. Na ich bazie ma powstać trzykondygnacyjny obiekt. Pierwszy poziom znajdzie się pod ziemią.
– Obok sztolni i górniczych chodników chcemy ulokować coś w rodzaju punktu gastronomicznego. W swoim charakterze i wystroju ma nawiązywać do tradycyjnych karczm górniczych i biesiad piwnych – mówi Antoni Hołowiński, architekt i jeden z projektantów Parku.
Na parterze powstanie muzeum eksponatów górniczych i hutniczych z zabytkową maszyną wyciągową. Dzięki przenośnym ściankom działowym będzie można organizować dodatkowe wystawy.
Na pierwszym piętrze znajdzie się sala koncertowa na 170 widzów. – Będzie można organizować w niej również kongresy albo projekcje filmowe. Sala zostanie utrzymana w klimacie nowoczesnym: w kształcie amfiteatru z supernowoczesną akustyką – dodaje Hołowiński.
A dookoła skwer z ławeczkami i miejscami piknikowymi. Wszystko w zieleni, która połączy miejsce z istniejącym już parkiem. – Chcemy, by Park Tradycji Górnictwa i Hutnictwa łączył się z miastem. Obok wybudowane zostanie osiedle mieszkaniowe, a z byłej kopalni będzie można dojść promenadą do siedziby Urzędu Miejskiego w Michałkowicach – mówi Tabaka.
Inwestycja będzie kosztowała ponad 5 mln zł. Prace mają ruszyć wiosną, ich zakończenie zaplanowano na koniec 2010 roku.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice



