Miniony rok był ważnym dla branży turystycznej. Po wielu konfliktach wywołanych przez ówczesnego ministra gospodarki Grzegorza Woźniaka, udało się w końcu stronom zainteresowanym zaakceptować prezesa najważniejszej organizacji promującej turystykę tj. Polskiej Organizacji Turystycznej. Ta z kolei wyszła bardzo osłabiona z prowadzonej dywersji przez niekompetentnych urzędników. Flagowej instytucji promocji nie oszczędził nowy premier w expose. W nowym rządzie nie brakuje także zwolenników likwidacji tej organizacji.
Wiele dyskusji poświęcono promocji naszego kraju. Podsumowując rok 2007 można powiedzieć, iż branża turystyczna rozwijała się, niezależnie od urzędniczych kaprysów i układów. Sprzyjał temu rozwój gospodarczy, a także wejście Polski do strefy Schengen. Gospodarka turystyczna pomijała wszelkie struktury rządowe i rozwijała własne przedsięwzięcia. Zapewne gdyby było normalne wsparcie ze strony czynników rządowych, można by dopisać więcej oficjalnych sukcesów.
Tego właśnie życzymy Państwu – aby rozpoczynający się właśnie rok 2008 był pełen sukcesów, przyniósł branży turystycznej wiele zasobnych turystów tak, aby gospodarka turystyczna została w końcu doceniona przez rząd Polski, jako dziedzina, która przynosi wiele zysków do budżetu Państwa, jest także motorem rozwoju gospodarczego i zatrudnienia.
Redakcja
TTG Polska



