Igor Mitoraj w Warszawie

7 sierpnia, w galerii SKWER – filii Centrum Artystycznego Fabryki Trzciny, na Krakowskim Przedmieściu 60a, uroczyście otwarto niezwykłą wystawę rzeźb Igora Mitoraja – polskiego rzeźbiarza, mieszkającego na stałe we Włoszech. Jego monumentalne dzieła, inspirowane grecką sztuką antyczną, a nawiązujące do ulotności życia, dramatu przemijania, niedoskonałości i ułomności ludzkiej, wszechobecnego zagrożenia – zdobią place i galerie wielu miast Europy.
Do Polski przyjechała wystawa Lux in Tenebris, zorganizowana w związku z jubileuszem 400-lecia istnienia Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej zbudowanego z inicjatywy jezuity – Piotra Skargi.

Gości przywitał gospodarz – Wojciech Trzciński – założyciel Centrum Artystycznego Fabryka Trzciny, prywatnego, niezależnego ośrodka sztuki. Wernisaż zaszczycili swoim udziałem m.in.: Stacy Keach – amerykański aktor, reżyser, scenarzysta i producent filmowy i telewizyjny, kompozytor; Krystyna Zachwatowicz – aktorka, reżyser, scenograf teatralny i filmowy; Szymon Bojko – polski historyk i krytyk sztuki, pedagog i wykładowca uniwersytecki, popularyzator polskiego malarstwa współczesnego; Krzysztof Teodor Toeplitz – dziennikarz, publicysta, krytyk filmowy.

Na wystawie można obejrzeć 22 rzeźby, 3 z nich – ustawione na zewnątrz to: Zwiastowanie Maryi przez Anioła Gabriela i Chrystus Zmartwychwstały. Pochodzą z drzwi rzymskiej bazyliki Santa Maria degli Angeli e dei Martyri.

Podziemna część pawilonu (proj. JEMS Architekci) sprawdza się, po raz kolejny jako doskonała przestrzeń wystawiennicza. Surowość ścian jest dobrym tłem tak dla płócien, grafik, fotografii i  form przestrzennych. Klimat tego miejsca byłby wymarzonym dla kameralnych form wykutych przez Igora Mitoraja w białym marmurze. Mam nadzieję, że kiedyś będą mogli Państwo przekonać się o tym osobiście…

Uwaga: na pawilonie wiszą duże banery dwóch tytułów prasowych. Proszę się tym nie zrażać. Współczesne prawa rynku decydują o tym, jak się „sprzedawać”… Tutaj patroni medialni są bardziej widoczni niż autor i tytuł, wystawy (przypomina mi to fundatorów średniowiecznych dzieł, malowanych w znacznie większej skali niż inne ważne postacie…). Wierzę, że to się zmieni i pozostanie tylko ten najważniejszy baner, pomyślany tak, aby wisząc prawie dwa miesiące – nie raził sobą otoczenia…..

Wystawa czynna będzie do 7 października. Wstęp bezpłatny. Wejście od strony Dziekanki.

Tekst i zdjęcia: Anna Tyrakowska

 

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *