Polska na targach turystycznych w Paryżu – MAP 2008 Le Monde à Paris

Polski Ośrodek Informacji Turystycznej w Paryżu tradycyjnie już w dniach 13-17 marca uczestniczył w paryskich targach turystycznych, ktόre w bieżącym roku zmieniły swą formułę, w celu pozyskania nowej klienteli i nadania większej rangi międzynarodowej temu wydarzeniu. Pod nową nazwą MAP „Le Monde à Paris” połączono dotychczasowy Światowy Salon Turystyczny SMT i MIT-International, odbywający się dotychczas w październiku. Tak więc po raz pierwszy powstały we Francji targi mieszane  typu B2B2C – dwa pierwsze dni wyłącznie dla branży turystycznej a pozostałe trzy dni dla publiczności. Targi te mają ambicję konkurować w przyszłości z madryckim FITURem. Szacunek odwiedzających to 100.000 konsumentόw i 15000 przedstawicieli branży turystycznej.

Na polskim stoisku, w nowej aranżacji wystroju,  prezentowały się w tym roku: Małopolska z Krakowem i Tarnowem, Pomorze z Gdańskiem oraz Manufakturą Michel, region łódzki z miastem Łodź, kopalnia soli Wieliczka oraz po raz pierwszy region górnośląski z miastem Bielsko-Biała. Swoje propozycje polskich produktόw dla francuskich touroperatorόw oferowały polskie biura podrόży Jan Pol, Promenada i Primapol. W niedzielę dla odwiedzających zorganizowana została prezentacja multimedialna Polski w partnerstwie z siecią sprzedaży Wasteels, ktόra zaprezentowała swόj najnowszy mini-katalog poświęcony wyłącznie Polsce. Obecność Polski należy uznać za udaną i niezbędną, gdyż Paryż jest podstawowym regionem emisji Francuzόw do naszego kraju.

Targom codzienne towarzyszyły seminaria, debaty i posiedzenia stowarzyszeń branżowych (chociaż niektόre o niskiej frekwencji) a w „wiosce informatycznej” specjalistycznych wystawcόw prezentowało rozwiązania techniczne dla e-turystyki. Opinie wystawcόw co do nowej formuły targόw są podzielone i zapewno po kolejnej edycji i jesiennych targach wyłącznie dla branży Top Resa będzie można ocenić efektywność ewolucji imprez targowych na rynku, ktόra być może nie jest jeszce zakończona. Nie ulega wątpliwości, że organizatorzy poszukują możliwości przyciągnięcia agencji podrόży na takie wydarzenie, ktόre pozwoli im zapoznać się z ofertą a rόwnież nawiązać kontakty handlowe. Ci, ktόrzy znają rynek francuski wiedzą jak jest to trudne zadanie.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *