Za trzy złote na koniec Gdańska

Gdańsk wprowadza nowy bilet. Od lipca za trzy złote będzie można jechać trasą dowolnej długości, byle bez przesiadek. Jednocześnie miasto chce ograniczyć dostęp do biletów w tramwajach i autobusach, by bilety kupować w kiosku, a nie u kierowcy.

Na nowy bilet zgodzili się w czwartek gdańscy radni. – Taką potrzebę wyrażali mieszkańcy – argumentował inicjatywę Maciej Lisicki, wiceprezydent Gdańska ds. polityki komunalnej. – Godzinny bilet kosztuje 4,20 zł [ulgowy 2,10-red]. Dłuższa podróż to kolejne wydatki, a ta może się zdarzyć choćby z powodu korków czy np. przy dojazdach z Wyspy Sobieszewskiej. Takich linii, na których skorzystanie z biletu jednorazowego będzie opłacalne, jest aktualnie siedem.

Miastem kierował jeszcze jeden argument. Statystyki pokazały, że zniesienie w 2005 roku prowizji za zakup biletu u kierowcy spowodowało dwukrotny wzrost sprzedaży karnetów w autobusach i tramwajach. Teraz ma je zastąpić droższy trzyzłotowy bilet. – Kierowcy mają prowadzić, a nie sprzedawać bilety – kontynuował wiceprezydent Lisicki. – Ponadto powoduje to opóźnienia w rozkładzie jazdy. Na to pozwolić nie możemy.

– W ten sposób utrudnimy życie mieszkańcom Rudnik czy Łostowic. Tam przecież brakuje kiosków, a narzucanie większych kosztów jest nie fair – przekonywał Mariusz Pankowski z PiS.

Lisicki: – Podróż można zaplanować i zawczasu kupić karnet. To kwestia organizacji.

W ten sposób gmina chce też promować zakup biletów okresowych i sieciowych, których sprzedaż po ostatniej obniżce wciąż wzrasta.

Źródło: gazeta.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *