Raul Castro dokonał nowego otwarcia: kubański prezydent udzielił wszystkim Kubańczykom pozwolenia na pobyty w hotelach zarezerwowanych dotąd wyłącznie dla turystów zagranicznych. Nowość dotyczy przede wszystkim hoteli w Hawanie. Kubańczycy, którzy będą chcieli zatrzymać się w hotelach cztero i pięciogwiazdkowych, będą musieli zapłacić w obowiązującej walucie, tak jak czynią to turyści zagraniczni.
Do tego momentu jedynymi Kubańczykami, którzy mogli zatrzymywać się w hotelach przeznaczonych dla cudzoziemców były pary nowożeńców oraz robotnicy i studenci, którzy zdobyli jakieś wyróżnienie (w 2006 było ich 750 tysięcy, przy obrotach w wysokości 57 milionów dolarów). Nowe rozporządzenie jest owocem wysiłku włożonego w otwarcie się na świat zewnętrzny przez prezydenta, który zastąpił swego brata Fidela. Otwarcie hoteli ma pomóc w podniesieniu ekonomii i jest spełnieniem obietnicy złożonej miesiąc temu w trakcie przemówienia na temat inwestycji.
Opr. EB



