Przed obecnym sezonem turystycznym burmistrz Kudowy Zdroju wprowadził lokalny system certyfikowania usług świadczonych przez obiekty hotelarskie. Wydawałoby się, że takie działanie w prosty sposób powiela obowiązujące ogólnie prawo wynikające m.in. z zasad określonych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie. To właśnie w nim zostały ściśle określone wymogi standaryzacyjne, które powinny stanowić wystarczające podstawy do uznawania oraz utrzymywania odpowiednich kategorii poszczególnych hoteli, pensjonatów, czy moteli.
W praktyce jednak okazuje się, że ustalenie zasad w formie ministerialnego zarządzenia to zbyt mało, aby ustrzec turystów przed obiektami, które nie spełniają oczekiwanych wymagań.
Tym bardziej, że wiele z nich, najczęściej zupełnie swobodnie, działa w szarej strefie i to bez żadnych konsekwencji prawnych.
Można byłoby nawet uznać, że cały ten system kategoryzacyjny, jaki wynika z prawnych ustaleń, jest zbyt wymagający dla przedsiębiorców. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, iż lista skategoryzowanych obiektów hotelarskich w Kudowie Zdroju, według aktualnego stanu na dzień 01.01.2007 r. podanego na stronie internetowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, zawiera tylko dziewięć obiektów hotelarskich. Rejestr ten dotyczy m.in. pięciu hoteli i dwóch pensjonatów.
A co z resztą obiektów noclegowych, które w tym samym uzdrowisku przyjmują gości. Dotychczas ich usługi mogli weryfikować głównie sami turyści, co w wielu przypadkach powodowało utratę zaufania do lokalnych przedsiębiorców, a także całego kurortu.
– Przecież takie niesolidne praktyki psują nam wszystkim opinię – twierdzi Agnieszka Chabierska – consierge Hotelu Amalia. Dlatego wprowadzenie lokalnego certyfikatu uważa za zupełnie słuszne i uzasadnione. – Większość naszych gości przyjeżdża tutaj, aby wypocząć od codziennych trosk i problemów, a więc tym bardziej nie powinno się im stwarzać podobnych sytuacji. Dlatego też staramy się utrzymać możliwie najwyższą jakość naszych usług – dodaje.
I trudno się temu dziwić, gdy się dokładnie pozna standard tego, jedynego w Kudowie Zdroju, hotelu o trzech gwiazdkach. Jest w nim odpowiednio dobrane wyposażenie wnętrz, gdzie bez trudu można zauważyć ogromną dbałość personelu i to nawet, o najdrobniejsze szczegóły. Tak, aby każdy gość czuł się w nim wyjątkowy i ważny. Potwierdza to tabliczka umieszczona na froncie hotelu, której treść – zgodnie z założeniami burmistrza – informuje, że obiekt o numerze ewidencyjnym 071 prowadzi certyfikowane usługi hotelarskie.
Tym samym, nie tyle kategoryzacyjne gwiazdki, co lokalny samorząd Kudowy Zdroju gwarantuje solidność przedsiębiorcy i jego usług. Wydaje się więc, że wprowadzenie lokalnego miejskiego znaku jakości pozwala bardziej skutecznie i znacznie szerzej weryfikować niesolidnych usługodawców i to nie tylko tych obiektów, które zostały skategoryzowane w myśl zapisów ministerialnego przepisu.
Pozostaje tylko powiadomić, coraz liczniej przybywających turystów i kuracjuszy, aby baczniej zwracali uwagę na charakterystyczne tabliczki z nieodłącznym herbem Kudowy Zdroju, a być może akurat w ten sposób uda się wyeliminować z rynku lokalnych partaczy.
Jarosław A. Janowski



