W zeszły piątek skandynawski przewoźnik niskokosztowy zapowiedział, że wkrótce dokona 20% redukcji liczby personelu pokładowego, ze względu na nieprzychylną sytuację w sektorze. Redukcja będzie dotyczyć także ilości lotnisk, na których przewoźnik obecnie stacjonuje: od 1-ego stycznia 2009 wyeliminowane zostaną Aalborg i Billund w Danii oraz Malmö i Gothenburg w Szwecji, natomiast umocnione zostaną bazy w Sztokholmie, w Oslo i w Kopenhadze. „Przemysł lotniczy” – podkreśla prezes linii Sterling, Reza Taleghani – „przechodzi dwojakie trudności: z jednej strony wzrost ceny paliwa, z drugiej recesja światowej ekonomii. Sterling nie jest wyjątkiem i dlatego musimy podjąć celne działania”.
Opr. EB



