Ruszył Hotel Bohema. We wnętrzach kamienicy przy ul. Konarskiego znalazły się 23 eleganckie pokoje. W czasie zakończonych właśnie lekkoatletycznych mistrzostw świata juniorów spała tam m.in. Irena Szewińska.
Hotel Bohema powstał w XIX-wiecznej kamienicy na tyłach restauracji Weranda. – Nasze pokoje stylem nawiązują do epoki secesyjnej. Ich unikatowy wygląd zainspirowany jest magicznymi czasami ,,belle époque" i artystycznej bohemy – wyjaśnia wystrój i nazwę Karolina Przybylska, menedżer hotelu.
Bohema zajmuje cztery kondygnacje. Znalazło się tam miejsce na 23 różnie zaaranżowane pokoje. W każdym znajduje się m.in. pościel z przędzy egipskiej, klimatyzacja, minibar, sejf, plazmowy telewizor wyposażony w telewizję kablową i satelitarną oraz internet. Do dyspozycji są także wanny
W kompleksie, oprócz wymienionej już restauracji, znajduje się także bar, piwniczka z winami i szampanami, unikatowy pokój do palenia cygar oraz gabinet biznesowy. – Na tym nie koniec. Kolejne udogodnienia szykujemy już na sierpień. Do dyspozycji naszych gości oddamy wtedy złoty basen i SPA w pigułce, czyli saunę fińską i parową, solarium, kapsułę oraz zabiegi odnowy biologicznej – informuje Przybylska. Po raz pierwszy w regionie pojawią się także masaże azjatyckie wykonywane przez kosmetyczki z Bali.
Hotel oficjalnie został otwarty przed tygodniem przy okazji otwarcia mistrzostw świata juniorów. W czasie ich trwania w Bohemie spali głównie sportowi działacze z całego świata z Ireną Szewińską, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, na czele.
Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz



