Przez wandali Poznań traci miliony

Wymiana zniszczonej lampy ulicznej kosztuje 3 tys. zł, znaku drogowego – 300 zł, ławki na Starym Rynku – 1 tys. zł. Ponad milion złotych rocznie nasze miasto wydaje na naprawę zniszczonych ławek, koszy, przystanków, a nawet autobusów i tramwajów. Z roku na rok straty są coraz większe. Koniec czerwca. Ze świeżo odnowionego zielonego skweru na pl. Karmelickim giną zraszacze instalacji nawadniającej. Sprawca nieznany. Początek lipca. Dwójka młodych ludzi urządza demolkę przystanku PST. Dzięki kamerom monitoringu policji udaje się zatrzymać wandali.

Źródło: BiznesPolska.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *