"Głos Pomorza" poinformował, że porozumienie w tej sprawie traktujące m.in. o wspólnym finansowaniu inwestycji ma być podpisane w słupskim ratuszu 20 sierpnia.
Ścieżka o szerokości 2,5 do 3 metrów ma być w większości zbudowana z asfaltu, który jest najtańszą nawierzchnią na rynku.
W pracach nad przebiegiem trasy uczestniczą samorządy gminy Słupsk, Ustka, miast Słupsk i Ustka, słupskiego starostwa powiatowego, Partnerstwo Dorzecze Słupi oraz członkowie stowarzyszenia Aktywne Pomorze.
Jest zatem szansa, ze w przyszłym roku pojawi się tam dodatkowa atrakcja turystyczna sprzyjająca aktywnemu wypoczynkowi.
Warto zauważyć przy okazji, że jest to ekonomiczne myślenie samorządowców biorące również pod uwagę wygodę rowerzystów, w odróżnieniu od np. Warszawy, w której trasy rowerowe buduje się z kostki bauma, która jest droższa i nie wygodna do jazdy na rowerze czy rolkach.
MR



