Kryzys potrwa dłużej, niż przewidywano. Wyniki PKF Hospitality Research dotyczącego amerykańskiego hotelarstwa w 2009 roku, nie są zbyt zachęcające. Przewiduje się, że wskaźnik RevPAR zmaleje w tym roku o 13.7%, podczas gdy na znaczącą poprawę wskaźników w sektorze hotelarstwa trzeba będzie poczekać aż do pierwszego kwartału 2011. Dane zostały zawarte w Hotel HorizonSM, raporcie kwartalnym, sporządzanym przez PKF dla sektora hotelarskiego w USA. Spadek rentowności wyniesie więc 13.7%, więcej niż 9.8% przewidywane na początku roku. Takie oszacowania są wynikiem podwójnego efektu spadku współczynnika obłożenia o 7.8% i spadku średniej ceny za jeden dostępny pokój o 6.4%. „Jeśli chodzi o ten ostatni wskaźnik (ADR), spadek jest większy niż kiedykolwiek wcześniej” – podkreśla R. Mark Woodworth, prezes PKF Hospitality Research.
Opr. Elżbieta Buczkowska



