Trwa wojna taryfowa amerykańskich internetowych biur podróży, w której udział bierze już także Orbitz. Portal grupy Travelport ogłosił bowiem, że od ubiegłego piątku aż do końca maja nie pobiera opłaty rezerwacyjnej na większości rejsów, z wyłączeniem kierunków obsługiwanych przez większą ilość linii lotniczych. Decyzja została powzięta po tym jak większość konkurentów, od Expedii, poprzez Priceline, do Travelocity, przeprowadziło podobne posunięcie. Jednak według analityków, krok Orbitz wpłynie na margines operacyjny, zważywszy, że wpływy portalu związane z tym produktem są o wiele większe w odniesieniu do konkurencji.
Opr. Elżbieta Buczkowska



