We flocie linii Air Seychelles pojawił się nowy samolot. Przewoźnik odebrał właśnie swojego czwartego Boeinga, B767-200. „Chcieliśmy umocnić flotę, aby mieć większe możliwości operacyjne” – tłumaczy prezes linii, kapitan David Savy – „i przygotować się na wzrost natężenia ruchu, które przewidujemy jako następstwo nadchodzących otwarć kurortów na archipelagu”. Zakup nowej maszyny pozwala przewoźnikowi na rozciągnięcie własnej siatki połączeń regionalnych i międzynarodowych oraz na zwiększenie własnej dyspozycyjności w segmencie czarterowym. Również ten ostatni statek został zakupiony przez linie na mocy umowy z International Lease Finance Corporation.
Opr. Elżbieta Buczkowska



