Magazyn "Forbes" prognozuje, że kryzys gospodarczy i droższy dolar będzie zbawieniem dla polskiej turystyki. Polska zajęła bardzo wysokie trzecie miejsce w rankingu 15 najtańszych państw, do których masowo będą zjeżdżać turyści ze Stanów Zjednoczonych. Polska odniosła ogromny triumf bijąc na głowę takie kraje Norwegia, Brazylia czy Rosja. Polskę wyprzedziły tylko Węgry i Szwecja. Zapomnijmy o Brytyjczykach, w tym roku czeka nas najazd Amerykanów!
"Forbes" już rok temu przewidywał umocnienie się amerykańskiej waluty. Właśnie to ma być czynnik skałaniający Amerykanów do spędzenia wakacji nad Wisłą. Amerykańscy ekonomiści podkreślają, że dolar jest nadal waluta bezpieczeństwa; teraz skorzystają na tym amerykańscy turyści – i polski biznes.
Wśród miejsc wartych zobaczenia w Polsce, "Forbes" wymienia Stare Miasto w Warszawie, wpisane na listę kulturowego dziedzictwa UNESCO. Można spodziewać się jednak, że Amerykanie dowiedzą także inne rejony Polski, tym bardziej, że nasz kraj ma naprawdę dużo do zaoferowania.
Oto najlepsza 15 według magazynu Forbes: Węgry, Szwecja, Polska, Kolumbia, Brazylia, Wielka Brytania, Rosja, Norwegia, Jamajka, Islandia, Rumunia, Chile, Czechy, Fidżi, Zambia.
Źródło: Onet.pl



