Łańcut ma 660 lat

W południowo-wschodniej Polsce, niedaleko Reszowa, leży niewielkie maisto Łańcut. W czasach śreniowiecznych ściagali tutaj kupcy, miasto leżało bowiem na szlaku handlowym, wiodącym z zachodu Europy, na Wschód. Podobnie jest dziś, do Łańcuta przybywają wprawdzie nie kupcy lecz turyści z całego świata albowiem przez tereny miasta przebiega szlak tranzytowy Jędrzychowice-Korczowa (E40), który łączy zachód Europy z Ukrainą. W ubiegłym roku Łańcut odwiedziło 350 tysięcy turystów. W przyszłości w pobliżu miasta przebiegać będzie autostrada A4, która dodatkowo przyciągnie turystów.

Historia
Miasto rozlokował na prawie magdeburskim w dolinie rzeki Wisłoka, a dokonał tego w 1349 roku król Kazimierz Wielki, który sprowadził tu kolonistów niemieckich z miejscowości Landshut. Osadnicy zachowali swoją odrebność językową aż do pierwszej połowy XVIIIw. Stąd obecnie można spotkać wiele niemieckobrzmiących nazwisko.  Pierwszym właścielem miasta był Otton z Pilczy, a kolejnymi Stadniccy, Lubomirscy i Potoccy aż do 1944r.  Za sprawą tych słynnych magnackich rodów następował szybki rozkwit miasta, a szczególnie z chwilą wzniesienia zamku przez Lubomirskich w 1642r. Stanisław Lubomirski do budowy – drugiej po Wiśniczu – rezydencji rodowej zatrudnił najwybitniejszych architektów i dekoratorów wnętrz z Europy. To właśnie temu rodowi zamek zawdzięcza dzisiejszy kształt.
W związku ze swoim położeniem miasto przchodziło burzliwe dzieje, wielokrotnie było plądrowane i palone przez Włochów, Tatarów, księcia Siednogrodu. Po przejęciu zamku przez Potockich, miasto zaczęło na nowo rozkwitać. Potoccy nie tylko unowocześnili rezydencję, ale także założyli w mieście browar, fabrykę likierów, cukrownię, spichlerz. Do rozwju miasta znacznie przyczyniła się budowa linii kolejowej Kraków – Lwów. Na początku XXw. w Łańcucie mieszkało 5500 osób, z czego 1/3 stanowil Żydzi. W okresie międzywojennym w  mieście panował zastój. W czasie II wojny wcielono je do Generalnej Gubernii i ostro rozprawiono się z ludnością żydowską. Po wojnie Łańcut zaczął się szybko rozwijać i dziś jest stolicą powiatu, zamieszkałą przez ok. 18 tys. ludzi, w którym turystyka i kultura znalazły należne miejsce. Dla promocji turystyki, w 1997r. powołano nawet Łańcucko-Łeżajski Związek Gmin Turystycznych, którego siedziba znajduje się właśnie w Łańcucie. W jego skład wchodzą nstępujące gminy: Czarna, Kuryłowka, Rakszawa, Żołynia oraz  miasta Leżajsk i Łańcut. W 2002 roku Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową uznał Łańcut za jedno z najbardziej atrakcyjnych miast pod wzgędem inwestycyjnym na Podkarpaciu.

Zamek
O turystycznej atrakcyjności Łańcuta decyduje przede wszystkim unikatowy w skali światowej zespół zamkowo-parkowy, który w 1995r. włączono do programu UNESCO pt. „Szlaki Zamków Europy Środkowowschodniej”.
Zamek w Łańcucie jest jedną z najpiękniejszych rezydencj arystokratycznych w Polsce. Słynie ze znakomitych wnętrz mieszkalnych oraz niezwykle bogatej kolekcji pojazdów konnych. Zespół pałacowy otacza malowniczy park w stylu angielskim o powierzchni ok. 30 ha, w którym pełno jest budowli ściśle związanych z życiem łańcuckiej rezydencji. Obiekt wznisiony został w latach 1629-1642 przez Stanisława Lubomirskiego. W połowie XVIIIw. ówczesna właścicielka Łańcuta, Izabella z Czartoryskich Lubomirska (zwana księżną marszałkową) przekształciła zamek w zespół pałacowo-parkowy. Księżna marszałkowa ściągnęła do zamku najznakomitszych architektów i malarzy, którzy na przestrzeni 1780-1784 r. uczynili z Łańcuta najwspanialszą rezydencję w Polsce. Kwitło tutaj życie towarzyskie, muzyczne i teatralne. W zamku znajduje się jeden z dwóch zachowanych w kraju teatrów pałacowych.  Po śmierci księżnej Lubomirskiej, w 1816 r. pisiadłość stała się własnością jej wnuka Alfreda I Potockiego. Za jego czasów unowocześniono  zamek i wprowadzono w nim szereg usprawnień. Alfred Potocki założył też w Łańcucie ordynację rodową, zgodnie z którą nie można było dzielić dóbr łancuckich. W drugiej połowie XIXw. ordynacja liczyła 3 miasta, 56 wsi i 28 folwarków. Kolejnym sukcesorem Łańcuta został jego syn Alfred II, związany z dworem habsburskim, a po nim wnuk Roman Potocki, który na początku XXw. poddał zamek gruntownej modernizacji. Założono w nim instalację wodociągową, kanalizację oraz centralne ogrzewanie i elektryczność. W parku zbudowano storczykarnię, wozownię i stajnię. W 1925r. zamek wraz z wyposażeniem wpisano na państwową listę zabytków. Pałac był miejscem spotkań towarzyskich, bywali tutaj przedstawiciele rodów królewskich, arystokracja polska i zagraniczna oraz politycy. Podejmowano w nim m.inn. króla rumuńskiego Ferdynanda z małżonką oraz księcia Kentu – Jerzego. W 1944r. ostatni ordynat łańcucki Alfred III Potocki opuścil Łańcut i osiadlłna emigracji w Szwajcarii, gdzie zmarł w 1958r.
Tak jak dawniej, również dziś Łańcut jest miejscem poważnych spotkań, konferencji i seminariów o zasięgu krajowym i międzynarodowym. Gościł wiele wybitnych osobistości świata politycznego, gospodarczego i kulturalnego. Do najbardziej znanych należy spotkanie dziewięciu prezydentów państw inicjatywy środkowoeuropejskiej, które odbyło się w 1996 roku oraz spotkanie prezydentów Litwy, Ukrainy i Polski w 1999 roku. Spotkania te jak gdyby nawiązują i kontynuują tradycje spotkań możnowładców, które miały miejsce w XV wiecznym Łańcucie. Łańcut jest też współinicjatorem powstania Stowarzyszenia Historycznych Miast Europy zrzeszającego miasta w których odbywały się spotkania prezydentów państw Europy Środkowo-Wschodniej ( Levoča – Słowacja, Litomyśl – Czechy, Piran – Słowenia, Keszthely – Węgry i Łańcut – Polska).

Pozostałe zabytki
W Łańcucie pełno jest zabytkowych will i dworków, w najpiękniejszym z nich ma swoją siedzibę urząd skarbowy. Ponadto warto odwiedzić kościoł farny, w ktorym znajduje sie koronowany obraz MB Szkaplerznej, synagogę z 1761r. z pieknymi polichromiami, autentyczną bimą i wystawą judaików oraz Muzeum Gorzelnictwa na terenie Fabryki  Wódek Polmos-Łańcut, w którym można zapoznać się z historią gorzelnictwa w Polsce. Nie można też pominąć storczykarni w parku,  z której słynął na poczatku XXw. Łańcut, a którą udało się otworzyć ponownie w ubiegłum roku. Jest to obecnie jedyny taki obiekt w Europie, zgromadzono w nim około 3 tysięcy storczyków.  

Kto wybuduje hotel 
– Największym mankamentem Łańcuta jest brak bazy hotelowej- mówi Andrzej Piechowski, kierownik Wydziału Edukacji, Promocji, Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego w Łańcucie. Dlatego miasto poszukuje inwestorów zainteresowanych budową hotelu do 200 miejsc noclegowych, o podwyższonym standardzie. Pod tę inwestycję wydzielono już nawet teren o powierzchni 2,5 ha, położony pomiędzy parkiem zamkowym a drogą krajową E-4.
Obiekt ma pomieścić parking i zaplecze gastronomiczno-usługowe. Na pozostałej powierzchni planuje się urządzić alejki spacerowe i rowerowe, a także boiska do gry w siatkówkę, koszykówkę i korty tenisowe.

Tekst: Alicja Kostecka

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *