Działania Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Stalowej Woli z pewnością ucieszyłyby profesora Eugeniusza Kwiatkowskiego (1888-1974)– polskiego wicepremiera, ministra skarbu, ministra przemysłu i handlu, którego dziś śmiało można by nazwać menedżerem drugiej Rzeczypospolitej. Powstały wówczas czteroletni plan inwestycyjny był nie tylko w pełni zrealizowany, ale także twórczo rozwijany. Wtedy to powstał Centralny Okręg Przemysłowy nawiązujący w części do staszicowskich tradycji Zagłębia Staropolskiego. Pośród lasów, na ubogich piaszczystych ziemiach, w krainie bezrobocia, w latach 1937- 38 powstawała Stalowa Wola. Jej dzieje wspaniale opisał między innymi Melchior Wańkowicz w mało dziś znanej książce „Sztafeta”.
W latach 90. w Stalowej Woli zaczął powstawać ośrodek akademicki, którego rozwój napotkał na podatny grunt – pełne zrozumienie tutejszego środowiska i władz samorządowych ciągle młodego i jeszcze młodszego powiatu (powstał w 1999 r.). Jedyną samodzielną wyższą uczelnią miasta jest Wyższa Szkoła Ekonomiczna, kierowana obecnie przez doc. Janusza Beka, ściśle związanego z tym regionem. Dwanaście lat funkcjonowania tej placówki, w skali wiekowej Stalowej Woli to dużo. Liczące się osiągnięcia edukacyjne i naukowe wynikają w dużym stopniu z dużej integracji ze środowiskiem miejscowym, a także z współpracy przygranicznej z Ukrainą i Słowacją. Dobrą formą tych relacji są otwarte dla wszystkich prezentacje pobliskich „małych ojczyzn”. Dorobek sąsiednich gmin w zakresie rozwoju regionalnego, kultury, turystyki (w tym agroturystyki) jest znaczący i ma często charakter modelowy, a przez to znaczenie ogólnopolskie. Już przed wojną Harasiuki były znane jako wieś letniskowa. Nie ustępują tej gminie – Pysznica i Zaleszany. Wielkim entuzjastą rozwoju turystyki – jest starosta stalowowolski Wiesław Siembida, absolwent uczelni.
Godna uwagi jest sama Stalowa Wola, młode i ambitne miasto, zbudowane „na surowym korzeniu”, otoczone rozległymi lasami. W ramach programu PHARE 2001 wraz z Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli (wspaniale zbiory sztuki art deco!) i Muzeum Zamek w Starej Lubowali (Słowacja) stalowowolska Wyższa Szkoła Ekonomiczna podjęła projekt „Turystyczny Szlak Gwiazd Rodowych Lubomirskich”. Stalową Wolę i jej okolice warto promować w programach imprez turystycznych. To także dobre miejsce do zdobywania wiedzy i obserwowania dobrych praktyk, zgodnie z zasada „myśl globalnie, działaj lokalnie”.
Jan Paweł Piotrowski



