Zarząd japońskich linii lotniczych Japan Airlines złożył wniosek o upadłości przedsiębiorstwa. To jedno z największych dotychczas odnotowanych bankructw w historii japońskich przedsiębiorstw. Zadłużenie firmy wynosi 2,32 biliony jenów (ok. 15 mld euro).
– JAL przetrwa! – zapewnia japoński minister transportu Sesji Maehara. – Zaczniemy wszystko od zera – dodaje. Dobry start dla linii lotniczych jest możliwy jedynie przy finansowym wsparciu ze strony państwa. Na początek zakłada się konieczność restrukturyzacji firmy. Plan przewiduje otwarcie specjalnej linii kredytowej o wartości 600 mld jenów (4,6 mld euro). Akcje Japan Airlines wynoszą około 150 mln, to mniej niż cena jednego Jambojeta.
Japońska Organizacja Wsparcia Rewitalizacji Przedsiębiorstw (Enterprise Turnaround Initiative Corp ETIC) zainwestuje w Japan Airlines 300 mld jenów (2,3 mld euro). Restrukturyzacja przewiduje likwidację 15 600 miejsc pracy, co oznacza, że 1/3 zatrudnionych straci pracę. Wszystkie 37 samolotów typu Jumbojet Boeing 747, jak i 18 średniodystansowych typu MD 90 nie będzie kursować. Zostaną one zastąpione 50 mniejszymi samolotami regionalnymi. JAL dysponuje w sumie 280 samolotami.
Japan Airlines utrzyma wszystkie najważniejsze połączenia lotnicze z 35 krajami. Niewykluczone jednak, że przewoźnik okroi siatkę połączeń z najmniej rentownych miejsc docelowych.
Opracowała: Aleksandra Motz



