Polska: Kaplica Czaszek w Czermnej
To jedyna tego typu budowla w Polsce i jedna z trzech w Europie – pełna refleksji nad przemijaniem i śmiercią. Ufundował ją w 1776 roku proboszcz miejscowej parafii, ksiądz Wacław Tomaszek. Podczas pielgrzymki do Rzymu zainspirował go cmentarz Kapucynów przy kościele Santa Maria della Conzezione. Znajduje się tam pięć kaplic ozdobionych czaszkami oraz kośćmi mnichów, którzy opiekowali się świątynią. Po powrocie do Czermnej, do dalszych przemyśleń skłoniły duchownego psy, które z ziemi obok dzwonnicy wykopały ludzkie szczątki. Kości oraz czaszki okazały się należeć do ofiar wojen religijnych i epidemii cholery, które miały miejsce w XVII wieku. Wtedy to duchowny postanowił stworzyć kaplicę pod hasłem memento mori (pamiętaj o śmierci). Przez kolejne 18 lat Tomaszek kontynuował swoje poszukiwania. Kości i czaszki zaczęły ozdabiać wszystkie ściany, a także sufit kaplicy. Obecnie znajdują się tutaj 3 tysiące czaszek, a kolejne 21 tysięcy odnaleźć możemy w krypcie pod makabryczną kaplicą. W specjalnej gablocie natomiast, znajduje się czaszka zmarłego w 1804 roku twórcy, skłaniającego do refleksji, dzieła.
Rumunia: Lodowa cerkiew
Tuż obok najwyższych rumuńskich szczytów, Moldoveanu i Negoyu, w pobliżu równie niezwykłego lodowego hotelu, oczy pielgrzymów cieszy najzimniejsza świątynia tego kraju. Lodowa cerkiew powstała ponad 3 lata temu i pomimo pory letniej, nie uległa jeszcze roztopieniu. Temperatura w świątyni nie przekracza -4°C, tak więc wybierając się na modlitwę, warto zabrać ze sobą rękawiczki. Wyjątkowość tego miejsca polega nie tylko na specyficznym budulcu, ale także na niezwykłym położeniu – Góry Fogarskie to najwyższe pasmo Karpat Południowych oraz w całej Rumunii. Oba szczyty, w pobliżu których położona jest cerkiew, wznoszą się na wysokość ponad 2500 m.n.p.m. Zimową porą świątynia oraz sąsiadujący z nią hotel cieszą się wielką popularnością wśród turystów, także i tych, którzy nie są wielbicielami wypraw górskich – na miejsce bowiem można dostać się za pomocą wygodnej kolejki linowej.
Wielka Brytania: Smak Południowej Azji w Londynie
Czy Południowej Azji można zasmakować w Londynie, gdzieś poza budką z orientalnym jedzeniem? Okazuje się, że w dobie globalizacji nie ma nic prostszego. Sąsiadująca ze stadionem Wembley Shri Swaminarayan Mandir to pierwsza i zarazem największa tradycyjna świątynia hinduistyczna w Europie. Położona w zachodniej części Londynu, stanowi duchowe schronienie nie tylko dla jego hinduskich mieszkańców, ale także dla całej społeczności imigranckiej z południowo-wschodniej Anglii. O dziwo, wszelkie elementy, z których składa się świątynia, wykonane zostały w Indiach, na miejscu zaś tylko złożono je w całość, jak puzzle. Odrobina hinduskiej duchowości w jednym z najszybciej żyjących miejsc świata przyciąga turystów jak magnes – dla londyńczyków spełnienie marzenia o oriencie jest teraz na wyciągnięcie ręki.
Indie: Khajuraho – Świątynia miłości
Nazwa miejscowości Khajuraho w wiernym tłumaczeniu oznacza Miasto Palm Daktylowych. Owa wioska jednak nie słynie z hodowli tych owoców, ale z zespołu niezwykłych hinduistycznych świątyń, napawających niechęcią bardziej pruderyjnych turystów. Budowle powstały między IX a XII wiekiem i, jak głoszą legendy, pierwotnie w skład zespołu wchodziło ich aż 85, do dziś zaś zachowało się mniej niż dwadzieścia. Tym, co czyni je tak znanymi nie jest jednak wiek ani monumentalność, ale dość nietypowa jak na świątynie dekoracja. Zdobiące ściany budowli płaskorzeźby w większości poświęcone są tematom erotycznym – przedstawiają akt miłosny w różnorakich odsłonach, nierzadko kilkuosobowych bądź też z udziałem zwierząt. Wedle niektórych teorii, wyjaśniających cel powstania owych płaskorzeźb, miały one stanowić ćwiczenie silnej woli dla mnichów – ascetów. Inni twierdzą, że jest to po prostu wyryta w kamieniu Kamasutra. Którakolwiek z licznych teorii nie byłaby słuszna, zarówno badacze, jak i turyści są zgodni w opinii, że kontrowersyjne rzeźby mają wysoką wartość artystyczną i stanowią pochwałę radości życia. Zapewne także i dlatego zespół świątynny został wpisany w roku 1986 na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Sri Lanka: Kandy – Świątynia Zęba
Jedna z najdziwniejszych relikwii świata znajduje się w Dalada Maligawa, czyli Świątyni Relikwii Zęba. To tutaj podobno znajduje się ząb samego Buddy, uratowany przed zniszczeniem przez hinduską księżniczkę Hemamali. Budowla (zwana przez europejskich turystów Tooth Temple) to dla Lankijczyków najważniejsze sanktuarium i cel pielgrzymek, natomiast dla turystów największa atrakcja Cejlonu. Niestety, mistyczny ząb ujrzeć można tylko raz na 15 lat (najbliższa okazja w roku 2019), na co dzień widoczny jest wyłącznie relikwiarz. Do Kandy warto wybrać się na przełomie lipca i sierpnia – wtedy ma miejsce specjalna parada, w trakcie której replika szkatułki z zębem obnoszona jest po mieście z akompaniamentem muzyki, przystrojonych słoni oraz tancerzy.
Opracowała: Anna Mrozowska



