Bojkot hotelu Grand Hyatt

Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (APA) przeniosło z hotelu Grand Hyatt ponad 30 spotkań z programu zjazdu członków tej organizacji, które mają odbyć się w sierpniu w San Diego. Powodem zamieszania jest popieranie zakazu wprowadzenia małżeństw gejowskich przez właściciela hotelu.

Odkąd w stanie kalifornijskim legalne stało sie zawieranie małżeństw przez homoseksualistów, przeciwnicy zebrali ponad milion podpisów za wprowadzeniem poprawki do konstytucji, zakazującej zawierania takich związków. Organizacja „Kalifornijczycy przeciw Nienawiści” rozpoczęła ujawnianie darczyńców konserwatywnego stronnictwa, a wśród nich jest także właściciel hotelu, Doug Manchester. Przekazał on 125 tysięcy dolarów na organizację walczącą przeciwko parom homoseksualnym. Organizacje gejowskie wystosowały apel w mediach, aby nie korzystać z usług biznesmana, a w centralnym punkcie ataku stał się jego najbardziej znany hotel – Grand Hyatt. Manchester wyjaśnia, że w jego placówkach mile widziani są geje i lesbijki, ale jego wiara katolicka nie pozwala mu uznawać takich związków za małżeństwa.

Atak na Manchastera spowodował, że na konto „Organizacji na rzecz Małżeństwa” w ciągu doby nowi darczyńcy wpłacili łącznie 100 tysięcy dolarów. Nie zmienia to jednak faktu, że wiele osób i organizacji rezygnuje z pobytu w tym miejscu. APA nie wzywa do bojkotu, ale pragnie uszanować zdanie swoich członków. Wielu z nich postulowało o zmianę miejsca spotkań, czego organizacja nie mogła zignorować. – Zarząd uznał, że tak należy postąpić. Akcje uderzające w pary homoseksualne wyrządzają im wielką szkodę.  Małżeństwo jest czymś dobrym i nie chcemy tego nikomu odbierać. Popieramy małżeństwa homoseksualne – mówi jeden z członków APA.

Opracowała: Karina Swachta

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *