Firma Airbus wykorzystała zaplanowane loty próbne swoich samolotów w celu analizy oddziaływania chmury pyłu wulkanicznego nad Europą na samoloty i wykorzystywane w nich systemy pokładowe. Airbus A380 MSN 4, wyposażony w cztery silniki EA, oraz Airbus A340-600 MSN 360, napędzany silnikami Rolls Royce, wystartowały z lotniska w Tuluzie o godzinie 14.25 i 14.50 czasu francuskiego. Zespół zajmujący się lotami próbnymi w firmie Airbus będzie obserwował zachowanie samolotów i ich silników w chmurze pyłu, a po zakończeniu lotów przejdą one gruntowną kontrolę.
Zgodnie z planem, samoloty A380 w obrębie francuskiej przestrzeni powietrznej oraz samoloty A340-600 na terenie Francji i Niemiec będą latały zgodnie ze standardowymi procedurami. Firma Airbus zamierza jak najszybciej udostępnić wyniki badań przeprowadzonych w czasie lotów próbnych odpowiednim instytucjom zajmującym się dopuszczaniem samolotów do lotów oraz producentom silników.
– Pragniemy blisko współpracować z branżą lotniczą i służyć wszelką pomocą techniczną w miarę naszych możliwości. Oczywistym jest, że cała branża chce jak najszybciej znaleźć rozwiązanie tego problemu i wznowić loty na obszarze Europy – powiedział Tom Enders, prezes i dyrektor generalny firmy Airbus.
Firma Airbus aktywnie angażuje się w pomoc instytucjom analizującym bezpieczeństwo lotów, oferując im pełne wsparcie techniczne.



