Kopalnia hałda jako oaza dla turystów

Jeśli studenci rządziliby terenami pokopalnianymi w dolinie rzeki Szotkówka na granicy Mszany i Jastrzębia Zdroju to mogłoby tam powstać: pole golfowe, tor motocrossowy, przystań dla żaglówek oraz rezerwat przyrody.
Takie pomysły zgłosili żacy – uczestnicy konkursu, który zorganizowali Wydział Architektury Politechniki Śląskiej, Jastrzębska Spółka Węglowa, gmina Mszana i miasto Jastrzębie Zdrój. Zadaniem uczestników było opracowanie koncepcji rewitalizacji terenu pokopalnianego, który dziś przypomina księżycowy krajobraz liczący ponad 120 hektarów.
– Wizje młodych ludzi są śmiałe, ale co ważne możliwe do zrealizowania – podkreślił Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Dodał, że jego firma, wraz z samorządami, będzie teraz robiła wszystko, żeby pokopalniane tereny zmieniać tak, by można było przeprowadzać inwestycje turystyczne.
 – Rocznie przeznaczamy około 40 milionów złotych na rewitalizację terenów zniszczonych w wyniku eksploatacji górniczej, a gminy mają swoje fundusze i jest też szansa ubiegania się o środki zewnętrzne, więc może ten teren uda się zmienić. O tym będziemy decydowali wspólnie z władzami gmin. Nie musimy realizować tylko jednej koncepcji przedstawionej przez studentów, ale z każdego projektu wybrać najciekawszy element – podkreślił Zagórowski.
Zwycięzcami konkursu zostały trzy studentki Politechniki Śląskiej: Barbara Flak, Karolina Rudnicka i Patrycja Wąs. Ich koncepcja zakłada, że w dolinie Szotkówki będzie „Hałda Park", czyli całoroczne centrum rekreacyjno-sportowe. Miałyby tam powstać  sale bankietowe, ogród botaniczny, boisko sportowe, pole golfowe i przystań dla żaglówek.
Także zdobywczynie pierwszego wyróżnienia postawiły na sport i rozrywkę proponując, by na hałdzie powstała „Kopalnia atrakcji".
– Starałyśmy się wykorzystać istniejące elementy krajobrazu. Jeden ze zbiorników wodnych, w którym, jak się okazało, jest bardzo czysta woda, może być idealnym miejscem do uprawiania narciarstwa wodnego. Zwał pokopalniany to dobre miejsce na stworzenie toru motocrossowego. Zaplanowałyśmy też centrum sportowe i restauracje – powiedziała Ewa Mikołajczak, studentka Politechniki Śląskiej z Gliwic.
 – Chciałyśmy zaproponować coś, z czego same chętnie byśmy skorzystały. W regionie brakuje miejsc rozrywki dla rodzin – dodała jej koleżanka, Jagoda Kus.
– Studenci stworzyli profesjonalne plany inwestycji, pokazali, że można zagospodarować nawet największe „dziury" w Mszanie. Profesjonalnej firmie musielibyśmy zapłacić za to duże pieniądze. Dzięki ich pracy, kiedy w gminie pojawi się inwestor, będziemy mogli pokazać mu kilkanaście gotowych projektów i powiemy: wybieraj. W gminnej kasie na realizację pomysłów pieniądze się znajdą. Liczymy też na wsparcie z funduszy europejskich – powiedział Jerzy Grzegorzyk, wójt Mszany.
Gospodarze i właściciele starych, przemysłowych obiektów coraz częściej wykorzystują pomysły studentów do tworzenia wizji zagospodarowania swoich terenów.
Studenci z Politechniki Śląskiej pracowali już między innymi nad wizjami rewitalizacji terenów zdegradowanych w innych miastach: Zabrzu, Gliwicach, Rudzie Śląskiej. Pracowali także nad planem odnowy osiedla familoków w Radlinie.
Kilka tygodni temu wyniki podobnego konkursu, tym razem jednak na zagospodarowanie terenów po kopalni Ignacy w Rybniku-Niewiadomiu, ogłosiła Górnośląska Agencja Przekształceń Przedsiębiorstw w Katowicach. Zwyciężyła wizja, której celem było stworzenie na terenie zabytkowej kopalni centrum SPA z hotelami, biurowcami, a nawet halą sportową. Na ten konkurs wpłynęło 36 prac z całej Polski.


Opracowała: Izabela Ziemba

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *