Katastrofa samolotu w Pakistanie

 Samolot linii Air Blue lecący do stolicy Pakistanu rozbił się nieopodal Islamabadu, na zboczu wzgórza  Margalla Hills. Na pokładzie znajdowały się 152 osoby.  Władze poinformowały, że sześciu pasażerom udało się przeżyć. Do tej pory znaleziono tylko 45 ciał. Do katastrofy doszło o 6.45 czasu lokalnego.

Prawdopodobnie przyczyną katastrofy były złe warunki atmosferyczne. W okolicy Islamabadu pada deszcz i jest mgła. Wiele maszyn nie wystartowało z lotniska, a część lądujących samolotów została skierowana na inne.  – Samolot już miał lądować na lotnisku w Islamabadzie, kiedy stracił kontakt z wieżą kontroli lotów, a potem dowiedzieliśmy się, że się rozbił – relacjonował przedstawiciel władz lotniczych.

Trwa akcja ratunkowa. Ratownicy mają jednak problemy z dotarciem na miejsce z powodu deszczu, kłębów dymu  i faktu, że na miejsce można dotrzeć jedynie na piechotę. Nad okolicą krążą helikoptery, ponieważ nie mogą znaleźć miejsca do lądowania.

 – Miałem być w tym samolocie, zrezygnowałem chwilę przed wylotem. To wszystko nadal do mnie nie dociera – powiedział CNN dyrektor lokalnego banku Irshad Kassim. Raz w tygodniu podróżował tym lotem do Islamabadu, lecz tym razem zrezygnował z powodu intensywnych deszczów.                                

– Wiedziałem, że samoloty mają problemy z lądowaniem na tym lotnisku podczas złych warunków atmosferycznych. Uznałem, że lepiej nie lecieć – dodał.


Opracowała: Aleksandra Kielczyk

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *