Grande Bay Resort gotowy do otwarcia na Wyspie św. Jana

We wrześniu, w przeddzień rozpoczęcia zimowego sezonu turystycznego, zostanie otwarty najnowszy kurort na Wyspach Dziewiczych USA.

Grande Bay usytuowany jest w pobliżu wzgórza Cruz Bay, oferując tym samym atrakcyjne widoki na pobliskie wzniesienie. Bliskość Wharfside Village, gwarantuje unikalny pejzaż szmaragdowo-błękitnej wody, który rozciąga się od Wyspy św. Jana na wschodzie, aż do Wysp Dziewiczych Wielkiej Brytanii na zachodzie.

Wspominany ośrodek jest idealnym miejscem dla wypoczywających na Karaibach. Zapierające dech w piersiach widoki z prywatnych, w pełni wyposażonych apartamentów, wybudowanych w stylu klasycznego bloku mieszkalnego, są tym co rzeczywiście odróżnia go od innych kurortów. Grande Bay zapewnia hotelowe wygody, w atrakcyjnej cenie za wynajem.

Właściciele ośrodka twierdzą, że stanie się on alternatywą m. in. dla Caneel Bay Resort oraz  Westin Resort St. John. Dodają ponadto, że kto choć raz odwiedzi ich kurort, ten nie będzie chciał udawać się do żadnego innego na pobliskich wyspach.

Kąpiel w basenie, nurkowanie, dostępność różnorodnych sportów wodnych, posiłki w oddalonych od siebie o parę kroków restauracjach – to tylko niektóre z wielorakich atrakcji oferowanych przez Grande Bay.

Dogodna lokalizacja, pozwala również na odbywanie wycieczek na pobliską wyspę św. Tomasza oraz korzystania ze wszystkich atrakcji umiejscowionych na Wyspach Dziewiczych Wielkiej Brytanii. Warto również podkreślić, że Wyspa św. Tomasza stanowi niejako wrota otwierające drogę na wyspę św. Jana, ponieważ znajduje się na niej lotnisko. Regularne połączenia promowe pozwalają na łatwe i szybkie przedostanie się z jednej wyspy na drugą, umożliwiając tym samym turystom przebywającym w obu miejscach korzystanie z atrakcji oferowanych przez sąsiada.

Począwszy od oddawania się kąpielom słonecznym oraz zakupów, kończąc na żeglowaniu i nurkowaniu, kurort Grande Bay jak i cała Wyspa św. Jana, oferują więcej możliwości spędzania czasu wolnego, w porównaniu z innymi wyspami Karaibów. Jako, że należy ona do Wysp Dziewiczych USA, dostęp do niej z kontynentu amerykańskiego jest bardzo szybki i niezmiernie prosty.

Opracował: Konrad Garbowski

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *