Katastrofa statków na rzece Kasai

Około 200 osób mogło utonąć w rzece Kasai w środkowej części Demokratycznej Republiki Konga. W sobotę (4 września) wieczorem statek, którymi płynęli pasażerowie, zapalił się i następnie wywrócił do góry dnem – podała agencja AP. W niedzielę w innej katastrofie statku w tym samym państwie utonęło kilkadziesiąt osób.

Na statku, który oprócz pasażerów przewoził pojemniki z paliwem, najprawdopodobniej zapalił się silnik. Według świadka do brzegu dopłynęło jedynie 15 pasażerów.

Również w sobotę w północno-zachodniej części kraju zatonął inny statek, którym płynęło ponad 100 osób. I tutaj uratowano zaledwie 15 ludzi. Prawdopodobnie statek uderzył o skały.

W Kongu – dużym kraju afrykańskim poprzecinanym rzekami, którego większość terytorium porasta dżungla – jest tylko około 480 km dróg asfaltowych. Wielu ludzi decyduje się więc na korzystanie z transportu rzecznego. Jednak łodzie są często przepełnione i w złym stanie technicznym.

źródło: tvn24.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *