W dalszym ciągu powstają luksusowe hotele, pomimo że ich nadmierna podaż na rynku zysków spada.
Wielonarodowe, wysokiej klasy hotele rozwijają się w Chinach szybko, wspierane przez gorliwość inwestycji deweloperskich .
– Obecnie dzięki ponad 40 międzynarodowym grupom zarządzania hotelami, w tym InterContinental Hotels Group (IHG) w Wielkiej Brytanii , wspierane przez USA Marriott International i francuski Accor, działa ponad tysiąc hoteli w Chinach – powiedział Du Jiang, zastępca dyrektora China National Tourism Administration (CNTA).
– Będziemy otwierać co najmniej cztery hotele w Pekinie w tym roku i zwiększymy ich liczbę do 30 w najbliższej przyszłości – powiedział Roland Steiner, menedżer regionów IHG .
– To także wyzwanie dla istniejących już obiektów, które trzeba aktualizować, aby konkurować z nowymi hotelami. Przykładamy wielką wagę do rozwoju naszych pracowników, a także inwestowania co roku w nasze obiekty. W tym roku na przykład modernizujemy salę klubu. – dodał Roland.
Chiny są najsilniejsze w inwestycjach IHG na region w pierwszej połowie 2010 r. W sprawozdaniach mowa o wzroście przychodów o 29 proc. do 137 mln dolarów.
– Chiny są na najwyższym szczeblu na rynku zarządzania. Hotele są niemal zmonopolizowane przez firmy zagraniczne i hotelarze płacą opłaty za ich zarządzanie – powiedział doradca szefa SAO Hotel, Zhao Huanyan .
– Liczby pięciogwiazdkowych i czterogwiazdkowych hoteli doświadczają roczny wzrost o 20 procent w Chinach, a problem nadpodaży jest poważniejszy w Pekinie i Szanghaju, co zanotowano po Igrzyskach Olimpijskich i tegorocznego Expo – powiedział pan Zhao .
Zyski operacyjnego brutto w sektorze pięciogwiazdkowych hoteli w Chinach spadły. Od ośmiu lat są na niskim poziomie. Zysk za pokój spadł do 91.752 juanów w 2009 roku, 39 procent poniżej poziomu szczytu osiągniętego w 2005 roku. Było to czwarte tego roku zmniejszenie się liczby zysków, zgodnie z Chińskim Studium Hotelarstwa w 2010 r.
Opracowała: Małgorzata Wasilewska



