Operatorzy odrzucają ostrzeżenia przed terroryzmem

Operatorzy nakłaniają gości zagranicznych, aby nie bojkotowali Europy w świetle najnowszych ostrzeżeń o potencjalnych zamachach terrorystycznych. Ministerstwo Spraw Zagranicznych i rząd USA ostrzegli bowiem podróżujących przed „wysokim zagrożeniem” atakami terrorystycznymi w krajach europejskich, m.in. we Francji i Niemczech, twierdząc, że agencje wywiadu posiadają informacje na temat najnowszych planów Al-Kaidy.
Dyrektor wykonawczy ETOA (Zrzeszenie na rzecz Turystyki Europejskiej) Tom Jenkins powiedział, że Europa pozostaje bezpiecznym miejscem docelowym dla odwiedzających, a turyści nie powinni się w tej sytuacji zniechęcać.  – Jeśli podróżujący zaczęliby omijać ten region z daleka, taki stan rzeczy doprowadziłby jedynie do histerii i ograniczenia terenu, w który Al-Kaida i pozostałe grupy jej podobne mogłyby wymierzyć swoją działalność – dodaje.
Jenkins zakwestionował rządowe ostrzeżenia. – Trudno jest zrozumieć, co leży u podstaw i w jakim celu doradza się ludziom unikania zatłoczonych terenów. Czy tłumy nie stanowią same dla siebie zagrożenia? Byłoby o wiele bardziej odpowiedzialnym ze strony władz, aby dokonano względnego oszacowania zagrożenia – zastanawia się Jenkins. – O ile bardziej niebezpieczna jest wizyta w Luwrze od przechodzenia na drugą stronę ulicy? – pyta.
– Terroryści nie wpływają na gospodarkę bezpośrednio, czyli tym co robią, ale reakcją na swoje czyny. Istotne jest, aby takie oficjalne oświadczenia podtrzymywać w perspektywie na przyszłość. – mówi Jenkins.
Jednak sieciowe firmy porównujące loty wykazują, że ostrzeżenia przed atakami zdążyły już wpłynąć na liczbę ich amerykańskich klientów. Według danych zainteresowanie Amerykanów Wielką Brytanią spadło w przeciągu tygodnia o 35 proc., podczas gdy wyniki dla Niemiec osiągnęły spadek rzędu 40 proc., a sąsiedniej Francji o 42 proc.
Trend ten znalazł swe odbicie w Wielkiej Brytanii, gdzie rząd podniósł poziom zagrożenia terroryzmem na terenie Francji i Niemczech do „wysokiego”.
 W rezultacie  Skyscanner zanotował 42-procentowy spadek w wyszukiwaniach przelotów z Wielkiej Brytanii do Francji, a 40 proc. w relacji Wielka Brytania- Niemcy.  Dyrektor Generalny firmy Gareth Williams uważa, że obniżka ta była jedynie krótkotrwała, komentuje:   – Nie jest dla mnie zaskoczeniem, że  społeczeństwo odkłada loty do krajów będących potencjalnymi celami Al- Kaidy, co z pewnością jest następstwem najnowszych ostrzeżeń.  Nie oczekuję jednak, aby taki stan rzeczy trwał bez końca, ludzie muszą podróżować z licznych powodów i będą to robić nadal. Visit Britain mówi o poprzednich sygnałach ostrzegawczych. Nie odsunęły one znacząco turystów.  Z naszych danych o wyszukiwaniach lotów do miejsc dotkniętych terroryzmem można wywnioskować, że liczba ta szybko powróci do normalnego poziomu –oświadcza  Williams.

Opracowała: Anna Grabuńczyk

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *