W tym roku Maraton miał miejsce w słoneczne niedzielne południe. "Stambuł biegnie”, slogan tegorocznego maratonu, trzymało w rękach setki tysięcy uczestników. Międzykontynentalny Maraton w Stambule łączył 15 km maratonu i 8 km publicznego biegu.
Udział w „Publicznym Wyścigu wzięło powyżej 100 tys. osób. Tak jak wydarzenie z zeszłego roku, tegoroczna edycja przyciągnęła wiele znakomitości oraz miejscowej ludności, która chciała uczestniczyć w wydarzeniu. Niezapomnianą atrakcją był bieg mostem Bosforskim, zwykle zamkniętym dla pieszych.
Kadir Topbaş, burmistrz Samorządu Miejskiego w Stambule, także wziął udział w „Publicznym Wyścigu" i biegł razem z pozostałymi uczestnikami.
Około 8 tys. miejscowych, jak i przyjezdnych sportowców z 84 państw uczestniczyło w biegu. Zakończenie maratonu odbyło się w Sultanahmet, przy Hipodromie, jednej z najstarszych sportowych aren świata.
Afrykańscy sportowcy górą
W kategorii mężczyzn, maraton wygrał Vincent Kiplagat z Kenii z czasem 2.10.39, zaraz za nim uplasował się Dereje Yadette Woldegiorgis z Etiopii (2.11.53), a następnie Girma Assefa (2.13.37). W kategorii kobiet, kolejno: Ashu Kasım z czasem 2.27.25, Alemitu Abera (2.27.54) i na końcu Amane Gobena (2.32.28) – wszystkie trzy panie z Etiopii.
Opracowała: Katarzyna Stańczyk



