Na Ponidziu czeka na turystów wiele atrakcji. Jedną z nich jest pięknie położona w tej nadniedziańskiej krainie Wiślica.
Pierwsze wspomnienia o tym miejscu pochodzą z czasów pogaństwa na ziemiach polskich, z ok. 880 r. W "Żywocie Świętego Metodego" możemy przeczytać:
"Książe pogański silny wielce siedzący w Wiślech (pierwotna nazwa miasta, przyp. autora) urągał chrześcijanom i złe rzeczy im czynił. Posłał do niego Metody i rzekł mu: dobrze by ci było, synu, ochrzcić się na ziemi własnej, abyś nie był przymusem ochrzczony w niewoli…"
W miejscowych muzeach można zobaczyć wykopaliska z czasów pierwszych Słowian, którzy się tutaj osiedlili, a według wielu historyków było to ok. 4000 lat temu.
Podczas mojej wizyty w tej gminie miałem wrażenie, że skarby, jakimi są znajdujące się tutaj zabytki i zebrane przez archeologów muzealne eksponaty, pochodzące z odległej przeszłości, nie są należycie wykorzystane do promocji regionu, a sama Wiślica nie jest jeszcze wystarczająco turystycznie eksploatowana. Stanisław Krzak, wójt Wiślicy, przekonywał zebranych dziennikarzy, że sytuacja ta niedługo ulegnie zmianie i poczyniono już pierwsze kroki w celu przygotowania infrastruktury gminy na przyjęcie większej ilości turystów przyjeżdżających na Ponidzie.
Poniżej kilka zdjęć z tego „tchnącego historią” grodu.




Piotr Żyła



