Czy na polskim rynku e-turystyki jest miejsce dla nowego gracza? Zdaniem twórców portalu Etrips, który właśnie wchodzi na rynek, jest nie tylko przestrzeń, ale wręcz niezagospodarowana nisza. Selektywne podejście do oferty – mniej, ale za to sprawdzonych propozycji, kompleksowa i maksymalnie precyzyjna prezentacja pakietów turystycznych, jak również wysoka jakość obsługi klienta to główne filary, na których oparty jest koncept Etrips.pl. To propozycja skierowana do większości pracujących Polaków – żyjących w biegu, nastawionych na atrakcyjne i rozsądne cenowo rozwiązania, dla których wakacje stają się jednym z ważniejszych elementów współczesnego stylu życia.
Etrips.pl startuje z ofertą złożoną z 240 destynacji, 1719 obiektów hotelowych i 490 wycieczek objazdowych. Oprócz TUI, na Etrips.pl będzie można wybrać oferty 15 innych touroperatorów, wśród nich: Rainbow, Neckermann, ITAKA.
Potral przygotował dla swoich klientów również ciekawy program lojalnościowy. Klienci dokonujący zakupu wycieczek na Etrips.pl zbierać będą stemple z podróży, które w prosty sposób można przeliczyć na pieniądze. Liczba zebranych stempli stanowi 1 proc. ceny zakupionej wcześniej wycieczki. Zgromadzonymi stemplami będzie można płacić za kolejne rezerwacje wycieczk lub innych usług.
Swoistego rodzaju pamiętnikiem z podróży będzie też bransoletka, którą Etrips proponuje swoim klientom zamiast tradycyjnej karty klubowej. Będzie można uzupełniać ją charmsami z podróży. Oko proroka z Turcji, wieża Eiffla z Paryża, słonik z Afryki, sombrero z Meksyku to tylko przykłady zawieszek, które będą mogli kolekcjonować podróżnicy zaprzyjaźnieni z portalem.
O nowym portalu opowiedzieli jego pomysłodawcy na konferencji prasowej, która odbyła się 7 grudnia w restauracji Papaya. O trendach turystycznych opowiedział na spotkaniu socjolog dr Michał Lenartowicz.
fot: Piotr Żyła



