Gdzie ceny hoteli są aktualnie (nie)korzystne – barometr cen hotelowych za listopad 2010
Rok 2010 powoli dobiega końca, ale intensywność podróżowania i planowania podróży bynajmniej nie opada w takim samym tempie, jak temperatury za oknem o tej porze roku. Podczas gdy niektórzy nadal są służbowo w drodze, inni już zdecydowali się na spontaniczną wycieczkę zimową albo nawet zabrali się za planowanie zapotrzebowania hotelowego na przyszły rok.
W których miastach trzeba teraz uważać na ceny? Gdzie dla odmiany ceny noclegów są stosunkowo dostępne? Z tego właśnie powodu hotel.info, bezpłatny serwis rezerwacji hotelowych, obejmujący ponad 210 tys. hoteli na całym świecie, na koniec roku po raz koleny postanowił przyjrzeć się cenom za usługi hotelowe.
Aktualny rezultat pokazuje:
– miasta o znaczeniu międzynarodowym wykazują wzrost cen o ponad 7 proc.
– Metropolia New York to najdroższe miasto w porównaniu międzynarodowym, natomiast Praga i Bangkok kuszą niskimi cenami noclegów
– Lizbona znalazła się w środkowym segmencie cenowym
Nowy Jork jest najdroższym miastem pod względem cen hoteli – wynika to z porównania cen pokoi hotelowych, dokonanego przez hotel.info wśród międzynarodowych metropolii. Powyżej 200 euro za dobę musieli zapłacić goście hotelowi, aby przenocować w „Big Apple“. Plasuje to amerykańską metropolię na niezagrożonym pierwszym miejscu. Także w Moskwie ceny poszły w górę. Ceny wynoszące w listopadzie 160 euro, a w paździeniku nawet 180 euro, sprawiają, iż nie można nazwać noclegów w stolicy Federacji Rosyjskiej okazją cenową. W Oslo nocleg w hotelu kosztuje prawie 160 euro. W ten sposób norweska stolica awansowała do miana trzeciej w kolejności metropolii pod względem najwyższych cen noclegów. Również w Londynie goście hotelowi musieli przeznaczyć duże sumy na nocleg. Oferując ceny noclegów rzędu 150 euro za dobę, także to miasto należy do drogich metropolii.
Znacznie tańsze są hotele w wielu dużych miastach Europy Wschodniej. I tak odnajdujemy aż trzy stolice wschodnioeuropejskich krajów w najniższych segmentach cenowych pobytów hotelowych. Stolica Czech, Praga, przyciąga nawet ceną tylko 65 Euro za pokój na dobę. Jeszcze bardziej korzystne były ceny hoteli w Bangkoku. W stolicy Tajlandii goście hotelowi płacili tylko 55 euro za dobę.
Podczas gdy hotele w miastach takich jak np. Nowy Jork, Singapur, Rio de Janeiro czy Amsterdam podniosły ceny o ok. 20 procent, poziom cenowy w innych metropoliach obniżył się w porównianiu do okresu analogicznego roku poprzedniego. I tak ceny pokoi hotelowych np. w Sydney, Kopenhadze czy Bukareszcie załamały się wyraźnie; tam hotelarze musieli zaakceptować znaczny spadek przychodów ze sprzedaży noclegów.
Średnio branża hotelowa w obserwowanych metropoliach zanotowała w listopadzie 2010 wzrost cen o 7 procent w porównaniu z listopadem roku ubiegłego.
Hotel.info



