Wszystkie loty zostały wstrzymane, aż do Wigilii.
Tysiące turystów próbowało się wydostać z Wielkiej Brytanii. Loty były opóźniane w związku z atakiem zimy. Nie wiadomo, kiedy uda się przywrócić normalny rozkład lotów.
British Airways odwołało większość swoich lotów z Heathrow. Pasażerowie są proszeni, aby nie wyruszali na lotnisko, bez wcześniejszego sprawdzenia swojego lotu.
Tylko jeden z dwóch pasów na lotnisku był otwarty. W ogłoszeniu wydanym przez BAA, czytamy, że właściciel lotniska kontynuuje oczyszczanie płyty z lodu i śniegu, w oparciu o najnowsze prognozy pogody. Wynika z nich jednak, że cały proces jeszcze trochę potrwa.
Lotnisko może przyjmować samoloty, lecz nie wszystkie. Przedstawiciel BA, poinformował, że są planowane otwarcia lotów długodystansowych. Może się jednak tak zdarzyć, że zostaną odwołane ze względu na złą pogodę.
Podróżni, którzy nie spieszą się z wylotem, są zachęcani do rezygnacji. W zamian są im proponowane pełne zwroty pieniędzy bądź mogą rozważyć zamianę na inny lot w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy.
Stowarzyszenie touroperatorów oświadczyło, że jest to skandal, iż władze portu nie przygotowały się na przyjście zimy. – Nie może być tak, że światowej klasy lotnisko nie umie poradzić sobie z śniegiem.- mówi John Tangney przewodniczący AITO’s Aviation Committee. – Tam są tylko dwa pasy startowe. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takiego poziomu nieudolności.
Powiedział również, że członkowie AITO spędzili cały weekend na planowaniu nowych rozkładów lotów. Każdy, kto postanowił na własną rękę podróżować, ma zapewnioną rezerwację, wynajem samochodu, zakwaterowanie w hotelu. Lecz nie jest to dobra opcja dla zestresowanych turystów.
Opracowała: Justyna Błaszczak



