Redakcja TTG Central Europe: Jaśminowa Rewolucja w 2010 roku przyniosła załamanie się rynku turystycznego w Tunezji, ale stała się również szansą na dynamiczny rozwój.
Raja Ammar: Załamanie się rynku turystycznego jest przesadnym stwierdzeniem. Od czasu rewolucji, Tunezja znajduje się w stadium przej-ściowym nie zapominajmy. że Jaśminowa Rewolucja wpłynęła na wszystkie branże, w tym branżę turystyczną. Jednak w żadnym przypadku nie możemy mówić o załamaniu się rynku, ale raczej o pewnej nieufności turystów wobec destynacji, co na pewno spowodowało zmniejszenie się ruchu turystycznego na niektórych ryn-
kach. Idziemy naprzód małymi krokami ku bezpiecznej i lepszej przyszłości.
Wyniki sezonu 2013, mimo, iż niewystarczające, są zadowalające i pozwalają mówić w pozytywnych słowach o rozwoju branży turystycznej. Turystyka jest ważnym sektorem tunezyjskiej gospodarki – 2% Tunezyjczyków żyje z turystyki. To sektor o ogromnym potencjale, stawiamy sobie za cel 10 milionów turystów w 2016 roku. Planujemy wzrost ruchu turystycznego o milion klientów rocznie. Pragnę podkreślić, że dziś Tunezja oznacza wolność i demokrację, które są czynnikami niezbędnymi dla dobrobytu oraz wzrostu gospodarczego. Tunezja pozostaje niekwestionowanym liderem na rynku turystycznym w Afryce Północnej zajmując ważne miejsce wśród destynacji znajdujących się w podobnym przedziale cenowym jak i oferujących zbliżony produkt.
Redakcja TTG CE: Jakie działania podejmują władze w Tunezji, aby ożywić rozwój turystyki? W jakim kierunku będzie się ona rozwijała w nadchodzących latach?
Cały wywiad w numerze TTG Central Europe, który poświęcony jest turystyce kulturowej. Do pobrania tutaj



