Rynek hotelowy Śląska systematycznie się rozwija

W Egipcie najbardziej uderzył mnie rozmach. Byłem tu pierwszy raz, słyszałem o luksusowych hotelach i dobrej obsłudze, ale w ułomnej wyobraźni mierzyłem to wszystko polską miarą. No i  nie domierzyłem.

W 2013 śląski rynek hotelowy miał się lepiej niż w poprzednich latach − takie wnioski, jak informuje onet.pl, przedstawili uczestnicy katowickiej konferencji poświęconej nieruchomościom komercyjnym w regionie, którą zorganizował serwis PropertyNews.

– Podsumowaliśmy ten rok dobrym wynikiem dla całej sieci, notując zakładany wzrost obrotów. Biorąc pod uwagę, że branża hotelowa silnie zależy od aktualnej koniunktury gospodarczej, stały przyrost na przestrzeni ostatnich jedenastu miesięcy świadczy o stabilizacji rynku. Wciąż jednak śląskie hotele stoją na jednej nodze, jaką jest turystyka biznesowa. To mocna podpora dla naszego segmentu, ale oceniając potencjał regionu, wciąż słabo wykorzystana. Stąd tak wiele nadziei branża pokłada w otwarciu Międzynarodowego Centrum Kongresowego, jakie powstaje w Katowicach. Szkoda jedynie, że na rezultaty, w postaci stałych rezerwacji, przyjdzie nam poczekać jeszcze co najmniej kilka lat – mówił Rafał Bakalarski, prezes sieci Hotele Diament, która posiada obiekty w czterech miastach Górnego Śląska.

Dla Międzynarodowego Centrum Kongresowego wciąż nie wybrano operatora, a to oznacza brak kalendarza możliwych imprez o skali międzynarodowej, które –  jak punktowali śląscy hotelarze – kontraktuje się nawet z kilkuletnim wyprzedzaniem. Zgodnie przyznali jednak, że widać stabilizację na hotelowym rynku, ale do wyników sprzed fali kryzysu ciężko będzie wrócić bez wsparcia i organizacji nowych, cyklicznych imprez w regionie.

– Paletę imprez kongresowych w regionie trzeba będzie znacznie powiększyć. I taki też jest cel budowy MCK-u w Katowicach. Wybór operatora to skomplikowany proces, jednak zakończy się on w ciągu dwóch najbliższych miesięcy, a centrum zacznie działać w pierwszym kwartale 2015 roku – powiedział na spotkaniu Piotr Uszok, prezydent Katowic. MCK to obecnie kluczowa inwestycja stolicy Górnego Ślaska. Projekt wart ponad 300 mln ma być w przeszło 70 proc. dofinansowany z pieniędzy Unii Europejskiej.

Z danych wynika, że województwo śląskie odwiedzają głównie turyści krajowi. Jedynie około 16 proc. to goście zagraniczni, głównie z Niemiec, Włoch i Rosji, którzy zostają w Katowicach na dłużej i są skłonni płacić nawet 50 proc. więcej niż Polacy. Średnia cena uzyskiwana w ostatnim czasie za pokój przez śląskie hotele, to nieco ponad 220 złotych.

Mimo trudności ekonomicznych i rosnącej konkurencji branża hotelowa na Śląsku systematycznie się rozwija. Na przestrzeni ostatnich pięciu lat śląski rynek hotelowy urósł sporo: podaż pokoi w województwie śląskim zwiększyła się o ok. 35 proc., a w samych Katowicach aż o 40 proc., co oznacza dostępność ponad 2 tys. pokoi hotelowych. W tym samym czasie spadło jednak obłożenie.

W 2012 roku województwo śląskie odwiedziło ponad 4 mln turystów, jednak aż 35 proc. z nich to mieszkańcy województwa, którzy rzadziej bywają gośćmi hotelowymi. – Znacząca jest przy tym przewaga podróży krótkookresowych, w tym jednodniowych. Znakomita infrastruktura drogowa i kolejowa, to ogromna zaleta, ale – niestety – dla rynku hotelowego także minus tego regionu. Łatwość i szybkość dojazdu m.in. do Katowic, powoduje, że równie osiągalny staje się szybki powrót, bez konieczności rezerwacji noclegu. Dlatego liczymy, że zwielokrotnienie w przyszłości wydarzeń ponadregionalnych, spowoduje większy napływ do hoteli gości zagranicznych – wskazuje Bakalarski.

Jak zgodnie uznali hotelarze, weekendowe pustki w pokojach hotelowych to problem większości tego typu obiektów w Katowicach i sąsiednich miastach metropolii.

– Promocja regionu jest silna, co pokazały kampanie "Śląskie. Pozytywna energia" czy "Sezon na Śląskie", zachęcający do odwiedzenia rodzimych atrakcji. Wciąż walczymy z wizerunkiem okręgu poprzemysłowego, ale walczymy skutecznie. Idziemy w kierunku promocji turystyki poznawczej i aktywnej. Sama Industriada przyciąga już 75 tysięcy odwiedzających. Rozwijać się też będzie rynek dużych wydarzeń muzycznych, zwłaszcza z perspektywie budowy nowej siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach – podkreślił Mariusz Kleszczewski, wicemarszałek województwa śląskiego.

onet.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *