Wzrost gospodarki światowej o 2,4 % – prognoza na 2014 r.

Według analityków Saxo Banku światowa gospodarka wzrośnie w 2014 r. o 2,8 proc. Znacznie wolniej będzie rozwijać się Europa gdzie wzrost przewidywany jest na poziomie zaledwie 0,8 proc. Dane te mogą sugerować kończenie się światowego kryzysu, choć nie wszędzie tempo wychodzenia z niego będzie jednakowe.

Ożywienie gospodarcze na pewno widać w Stanach Zjednoczonych. W dalszym ciągu rozwijać będzie się gospodarka azjatycka, aczkolwiek wolniej niż dotychczas. Zauważalny tam jest trend wyhamowywania inwestycji oraz spowolnienia gospodarczego zastępowany działaniami związanymi podniesieniem jakości produkcji. Rozwój gospodarki azjatyckiej odbywać się będzie kosztem gospodarki europejskiej, która dla polskich przedsiębiorców jest podstawowym rynkiem zbytu. Będzie to powodować problemy dla polskiej gospodarki.

Sytuację tą może złagodzić przewidywane umacnianie się dolara oraz osłabienie euro wobec dolara co powinno wpłynąć na zwiększenie konkurencyjności gospodarek na kontynencie europejskim.

Saxo Bank szacuje, że w tej sytuacji w 2014 r. PKB strefy Euro wzrośnie o 0,8 proc. Choć wzrost będzie niewielki to i tak oznacza odwrócenie dotychczasowego trendu spadkowego, który przejawiał się spadkiem o 0,4 proc. PKB w 2013 r. i o 0,7 proc. w 2012 r.

Umocnienie się gospodarki europejskiej dotyczyć będzie głównie gospodarki niemieckiej. W dalszym ciągu z kłopotami będzie borykać się gospodarka francuska.

Polską gospodarkę ratować będą w najbliższych latach środki finansowe jakie otrzyma nasza gospodarka z UE w ramach nowej perspektywy budżetowej.    To one wpływać będą w znaczącym stopniu na ożywienie naszej gospodarki.

– To początek końca kryzysu. Lata 2014-2015 będą latami przejściowymi od zwiększania płynności i łatwego pieniądza, w stronę lepszej jakości wzrostu i miejmy nadzieję, reform, które przyniosą prawdziwą zmianę. Świat tak mocno wypadł z równowagi, że teraz może być już tylko lepiej – twierdzi Steen Jakobsen, główny ekonomista Saxo Banku.

JN

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *